Jak być bardziej pokornym?

Pokora nie jest wartością pierwszorzędną we współczesnym świecie, ale w perspektywie wiecznej, jest bardzo istotna. Bycie pokornym przejawia się między innymi w tym, że w pierwszej kolejności myśli się o potrzebach innych, a dopiero w drugiej o swoich własnych. Pokora pomaga Ci zrozumieć, że świat nie kręci się wokół Ciebie a sprawy są o wiele bardziej złożone, niż podpowiada Ci to Twój umysł. Jak stać się bardziej pokornym i równocześnie szczęśliwszym?

Rozpoznaj swoje mocne i słabe strony

Pokora nie polega ani na czuciu się mocarzem i panem wszechświata, ani na tarzaniu się we własnej beznadziei. Zwykle kojarzona jest z ludźmi dobrymi i wydaje się czymś, całkiem zwyczajnym. A w istocie jest cechą niewiarygodnie trudną do rozwinięcia dla współczesnego człowieka. Aby rozwijać w sobie tę cechę, należy umiejętnie i trzeźwo spojrzeć na swoje mocne i słabe strony. Nie ma ludzi najlepszych we wszystkim, nie ma też ludzi we wszystkim najgorszych, ale dla każdego z nas przewidziano miejsce w tym świecie, co już samo w sobie jest dużym darem i błogosławieństwem. 

Rozpoznanie własnych mocnych i słabych stron, pomaga zrozumieć, w jaki sposób możemy nieść dobro i wesprzeć kogoś, kto akurat tych mocnych stron nie ma. A równocześnie będzie nam łatwiej prosić o pomoc, kiedy sami będziemy jej potrzebowali. Nie wystarczy znać swoich wad i zalet, trzeba jeszcze je zaakceptować i ukochać siebie w tym, kim się jest. A to ostatnie jest moim zdaniem możliwe tylko wtedy, gdy zobaczymy swoje odbicie w oczach Tego, Który nas stworzył. 
 

Nie musisz być najlepszy

Motto dzisiejszego świata to ciągłe produkowanie ludzi sukcesu. Wszyscy do tego sukcesu prą i garną się jak kury do ziarna, ale tak naprawdę nikt już nie wie czym ten sukces jest, skoro co drugi człowiek na świecie przedstawia się jako człowiek sukcesu. Na pewno masz swoje talenty i na pewno jesteś w czymś najlepszy, ale równocześnie musisz umieć radzić sobie ze świadomością, że są na świecie inni, którzy być może będą lepsi w tym, co Tobie najlepiej wychodzi. Niezależnie od tego, jak dobry jesteś w tym co robisz, nie oznacza to, że jesteś w tym najlepszy na świecie. I nie ma w tym nic złego. To normalne, tak wygląda świat.

Przestań osądzać

Osądzanie to jedna z największych chorób współczesnego świata. Jeśli nie możesz przeżyć godziny bez osądzania drugiego człowieka, warto by było się zastanowić z jakiego powodu to robisz i po co. Czy wina zawsze musi być po czyjejś stronie? A może na sytuację czasem ma wpływ losowość zdarzeń, albo brak wypełnienia dla jakiejś podstawowej potrzeby. Może powodem czyjegoś zachowania jest brak snu? A może brak zrozumienia? A może po prostu brak wysłuchania? Zamiast osądzania siebie i innych ludzi, powinniśmy uczyć się wzajemnego stawania się lepszymi i wzmacniania siebie na wzajem. Każdy ma w sobie jakieś dobro, które może się rozrosnąć, pod warunkiem, że da mu się na to szansę. Czy nie lepiej skupiać się w życiu na maksymalizacji dobra i minimalizacji zła?

Bądź wdzięczny

Czy myślisz czasem o tym, ile masz szczęścia z tego powodu, że żyjesz? To wcale nie jest takie oczywiste. Jesteśmy ludźmi i od narodzin jesteśmy związani ze śmiercią. A poza tym, świat to złożone miejsce, dzieją się różne rzeczy w wyniku, których ludzie tracą życie. Jak bardzo cieszysz się tym, że żyjesz dzisiaj? Większość z nas kompletnie nie zdaje sobie sprawy z błogosławieństw, które otrzymaliśmy i wciąż otrzymujemy. Zwracamy na nie uwagę dopiero wtedy, gdy tracimy je bezpowrotnie. Świadomość otaczających Cię błogosławieństw pozwoli Ci być bardziej pokornym, dlatego, że zdasz sobie sprawę, że nie są Ci dane na zawsze i mogą zniknąć w każdym momencie Twojego życia. Czy muszę mówić jak wspaniale jest mieć je dzisiaj? 

Przyznaj się do błędu

Nikt nie lubi się mylić, ale błędy wpisał w naszą naturę grzech pierworodny. I choć przyznanie się do nich jest trudne, pokora przychodzi w rozumieniu, że przepraszanie za błędy, a nawet czynienie ich, nie sprawia, że jesteś kimś gorszym. Nie czekaj aż ktoś wytknie Ci błąd, znajdź go sam w sobie i poszukaj rozwiązania. Akceptując i przyznając się do własnych błędów, uczysz się na nich i stajesz się lepszym człowiekiem. Wypierając je - nie wzrastasz. Tworzysz tylko wokół siebie bańkę sztuczności, która kiedyś na pewno pęknie. Z kolei, kiedy nieustannie umartwiasz się nad własnymi błędami, również nie wzrastasz, ale pogrążasz się w smutku i beznadziei - a to jest złem. Umiejętność zdrowego przyznania się do błędu przed sobą samym i przed innymi, pokazuje też, że jesteś świadomy tego, co robisz i zmniejsza szansę popełnienia tego samego błędu w przyszłości. 

Unikaj chwalenia się

Świadomość swoich mocnych stron to ważna cecha, ale budowanie własnego majestatu masą lukrowanych słów i przechwalanie się osiągnięciami, to coś zupełnie innego. Lepiej wyjmij tego kija i wsadź między grządki. Nie ma nic złego w rozmawianiu o swoich umiejętnościach, czy mocnych stronach do momentu, w którym przestaje się zauważać drugiego człowieka. Ale jeśli dajesz do zrozumienia innym, że nie dosięgają do Twojego majestatu, to zasadniczo oznacza tylko tyle, że to z Tobą jest coś nie tak i starasz się wypełnić jakieś braki pustymi pochwałami, zamiast wypełniać je wiarą. 

Skup się na słuchaniu innych

Ludzie zwierzając się innym w większości przypadków wcale nie potrzebują rady, ale prawdziwego wysłuchania. Nie czekają aż narzucisz na nich swój własny schemat myślenia i oświecisz blaskiem własnej porady. Jedną z oznak pokory jest umiejętność słuchania drugiej osoby, wraz z jej uczuciami i wartościami. Ale równocześnie wchodzenie w buty drugiej osoby nie oznacza ciągłego przytakiwania, jeżeli widzisz, że Twój przyjaciel idzie w kierunku, który może mu przynieść szkodę albo przykrość, powiedz mu o tym. Jednym z ważnych elementów przyjaźni jest stawianie czoła przyjaciołom, wtedy kiedy widzimy, że mogą uczynić szkodę sobie samym albo komuś.

Naucz się akceptować niepowodzenia

Niepowodzenia to element codziennej rzeczywistości. Są takie dni, że wystarczy wstać z łóżka, aby doświadczyć niepowodzenia. Przykład? Jeśli tuż po wstaniu z łóżka wywalasz się o jakiś szpargał leżący na Twojej drodze, nie jest to bynajmniej powód do depresji, ale do tego, by regularnie robić porządek. Niepowodzenia są najtrudniejsze w tej sekundzie, w której się wydarzają. Z czasem przychodzi refleksja i okazuje się, że nawet te sytuacje, które wydawały nam się trudne i nieraz bez wyjścia miały jakieś konkretne zadanie. Miały nas czegoś nauczyć, albo skierować na coś naszą uwagę.

Przestań oczekiwać

Świat składa się z niewypowiedzianych oczekiwań i bezpodstawnych zawodów spowodowanych tymi oczekiwaniami. Rosnąca konsumpcja sprawia, że jesteśmy coraz bardziej roszczeniowi wobec życia i innych. A czasami zamiast wytykać innym błędy, albo listę rzeczy niezrobionych, wystarczy z uśmiechem i spokojem zapytać: "Czego potrzebujesz?" albo "Czy mogę coś dla Ciebie zrobić?". To jedno krótkie pytanie, może czasem zmienić wszystko.

Dobrze się żyje nie polegając tylko na sobie. Nie pytaj, co Autor miał na myśli, tylko rzuć się w Jego ramiona i daj się prowadzić - a cokolwiek się wydarzy, On będzie przy Tobie, aby Cię złapać kiedy się potkniesz.

Trzymaj się ciepło, 
Ahoj! 
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak być szczęśliwym i wprowadzić wdzięczność w codzienne życie?

Zawsze chcemy więcej, to jeden z elementów ludzkiej natury. Widać to już w Biblii, w Księdze Rodzaju. Czym jest zerwanie owocu z drzewa poznania dobra i zła, jeśli nie pragnieniem otrzymania czegoś więcej? Czy więcej znaczy bardziej szczęśliwie? Czemu warto zamienić wdzięczność w rutynę i jak się to ma do szczęścia?

Więcej nie znaczy szczęśliwie

Każdy z nas ma swoje dążenia, ale generalnie, jako ludzie, ciągle chcemy czegoś więcej i najlepiej teraz. W tej chwili. Więcej czasu wolnego, więcej pieniędzy, więcej elektroniki, więcej... Jest tak wiele rzeczy w Twoim życiu w tej chwili, bez których nie wyobrażasz sobie kolejnego dnia. I wciąż chcesz więcej. Zbyt często myślisz o szczęściu jak o przedmiocie swojego dążenia, a nie jak o czymś, co możesz mieć, i masz tu i teraz. Czy ta druga opcja nie wydaje Ci się szczęśliwsza?

Jak działa moc wdzięczności?

Wdzięczność robi z człowiekiem niezwykłe rzeczy. Uczy dostrzegania dobra wokół, spojrzenia na siebie i drugiego człowieka z wyższej perspektywy, uczy odpuszczania spraw mniej ważnych na rzecz tych naprawdę istotnych. Wdzięczność otwiera na radość. Na początku jest jak napawająca nadzieją dziurka od klucza, przez którą od czasu do czasu udaje się zajrzeć. Regularne praktykowanie wdzięczności pozwala otworzyć te drzwi na oścież i cieszyć się dobrem. Choć przecież w żaden sposób nie zmienia to świata i tego, że różne wydarzenia nas spotykają. Zmienia się jednak nasza percepcja i sposób odbierania zdarzeń. 

Dziennik wdzięczności

To jedna z bardzo prostych rzeczy, które można wprowadzić w codzienny rytuał. Każdego dnia, wieczorem lub rano, zapisz kilka rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Zacznij od trzech dziennie, zobaczysz, że z czasem trudno będzie Ci się oderwać od zapisywania. Zobaczysz jak wiele jest rzeczy, za które można i warto dziękować. Wdzięczność ma to do siebie, że im bardziej wypełniasz nią życie, tym bardziej szczęśliwym się stajesz. Pewnego dnia okazuje się, że jesteś szczęśliwy tu i teraz, i wcale nie potrzebujesz "więcej" i "więcej" by tak się czuć. Sprawdź to i spróbuj, to eksperyment, który nie wymaga wiele, ale bardzo wiele może Ci dać.

Dziękuję, że tu jesteś i trzymaj się ciepło,
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak żyć przyjaźnie dla środowiska?

Życie przyjazne środowisku to nie wyraz trendu,  ale globalnego myślenia o dobru wspólnym. To w jaki sposób traktujemy planetę wcale nie jest obojętne dla naszego życia. Ma długofalowe skutki, które będą ciągnąć się także w życiu naszych dzieci. Jak żyć w przyjaźni ze środowiskiem?

Po co dbać o środowisko?

Odpowiedź jest prosta. Ziemia jest miejscem, w którym żyjemy, z którego dóbr naturalnych czerpiemy. I choć fajnie jest brać, to by można było to robić z czystym sumieniem i bez wyrządzania szkód, trzeba też umieć dawać. Zakłócanie naturalnych ekosystemów może prowadzić do zaburzenia produkcji jedzenia, zmniejszenia dostępu do czystej wody, a także zwiększać ryzyko występowania naturalnych katastrof. Co zrobić, by temu zapobiegać?

Żyj w myśl zero-waste

Podejmij wyzwanie zero-waste. Sprawdź, w jakich dziedzinach życia najczęściej uskuteczniasz marnotrawstwo. Zastanów się, co możesz zmienić i jak zmodyfikować własne działania, aby wyeliminować marnotrawstwo ze swojego życia. Nie porywaj się z motyką na słońce, nikt nie staje się od razu mistrzem zero-waste. Zacznij od jednego złego nawyku, który zmienisz. Potem zaczniesz zmieniać kolejne. 

Sprzedawaj, wymieniaj, oddawaj

Sprzedawanie, wymienianie i oddawanie daje bardzo wiele radości. Cudownie jest dawać rzeczom drugie życie sprzedając je, albo obdarować kogoś, komu po prostu się przydadzą. To daje prawdziwą przyjemność i pozwala zachować zdrową równowagę. Czy przywiązywanie się do rzeczy ma sens? Moim zdaniem nie. To wszystko jest na chwilę, ja kiedyś umrę i ktoś będzie musiał po mnie posprzątać. Im mniej masz, tym mniejszy kłopot zostawisz innym. Poza tym, przekonałam się o tym, że im mniej rzeczy, tym większy porządek w głowie i większy spokój ducha.

Wspieraj, robiąc to, co zwykle

Czy wiecie o tym, że bardzo wiele organizacji pozarządowych ma swoje sklepiki? Znaleźć w nich można upominki, a czasami zdrową żywność z dostawą do domu. Dzięki temu możemy wspierać ich działania, kupując te same rzeczy, które i tak byśmy kupili w normalnym sklepie. To, po co to robić? Kupując w normalnym sklepie dajesz wielkim firmom zarobić. To też jest OK, bo gospodarka musi się kręcić. Ale jeśli chcesz przy okazji czynić dobro, lepiej zakupić ten sam produkt w sklepie, w którym dochód z tego zakupu zostanie przeznaczony na konkretny cel.

Krąg życia

Dobro wraca. W różnym czasie, w różnej postaci, ale wraca. Głównie do tych, którzy czynią je ze szczerych chęci, a niekoniecznie z nadziei, że coś sobie na tym przy okazji ugrają. Życie w zgodzie ze środowiskiem to nie tylko unikanie plastiku i dbanie o jakość powietrza, czy czysty las. To przede wszystkim zrozumienie, że wszyscy jesteśmy częścią czegoś większego od nas i o to coś, tak jak o wszystko, trzeba po prostu dbać. 

Trzymajcie się zielono,
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak sobie radzić z toksycznymi ludźmi?

Toksyczni ludzie są wśród nas. Nie zawsze jesteśmy w stanie się od nich odciąć. Czasem są to osoby z rodziny, innym razem z pracy. Codzienność w towarzystwie takich osób bywa trudna, a może stać się nie do zniesienia, jeśli nie umiemy radzić sobie z ich toksycznością. Nie ma jednego rozwiązania, ale są różne strategie, które warto wypróbować. Jak sobie radzić z toksycznymi osobami?

Zachowaj spokój

Toksyczni ludzie doskonale wiedzą co i w jaki sposób powiedzieć, żeby Cię zranić lub sprowokować. Kiedy im się to udaje - cel osiągnięty. Rosną w swoich własnych oczach i jeszcze bardziej napędzają się Twoimi emocjami. W efekcie robią i mówią rzeczy, którymi ranią Cię jeszcze bardziej. Im bardziej pokażesz, jak bardzo Cię to dotyka, tym większe poczucie wyższości będzie miała nad Tobą toksyczna osoba. Dlatego tak ważne jest, aby zachować spokój i nie pokazywać po sobie negatywnych emocji przy takich ludziach.

Znajdź sposób na unikanie

Unikanie i dystansowanie się to element konieczny w radzeniu sobie z toksycznymi ludźmi. Uniki nie zawsze są w pełni możliwe, ponieważ zdarza się, że toksyczne osoby są członkami rodziny, czy współpracownikami. Co zrobić w takiej sytuacji? Zająć głowę czymś innym lub zająć ręce czymś innym. Niezależnie od tego, jaka relacja wiąże Cię z toksyczną osobą, nie musisz godzić się na maraton krytykanctwa Twojej osoby, czy maraton dobrych rad, o które wcale nie prosiłeś. Nie ma nic złego w unikaniu takich sytuacji. Masz takie samo prawo do komfortu psychicznego, jak każdy człowiek na tym świecie.

Nie rozmawiaj z krzykiem

Jeśli ktoś na Ciebie krzyczy lub używa wobec Ciebie tonu, który uważany jest za agresywny - nie rozmawiaj. Druga strona decydując się na ten ton, sama wybiera brak rozmowy. Sytuacja, w której jedna strona atakuje agresywnym tonem, a druga próbuje coś powiedzieć, nie ma nic wspólnego z rozmową. Lepiej powiedz spokojnym tonem, że porozmawiasz na ten temat później, kiedy opadną emocje. Krótko, konkretnie, na temat. Prawdopodobnie druga strona będzie Cię prowokować, więc jeśli trzeba, powtarzaj to samo zdanie do znudzenia, ale za żadne skarby nie daj się sprowokować.

Nie bierz ich zachowań do siebie

Toksyczni ludzie są toksyczni. W ich zachowaniu nie chodzi ani o Ciebie, ani o całą resztę świata, która według nich mogłaby funkcjonować lepiej. Cokolwiek usłyszysz, to nie jest o Tobie. Toksyczność nie bierze się z nadmiaru, ale najczęściej z braku. Toksyczność miewa różne źródła, ale najczęściej jest wyrazem deficytu miłości. Ogromne znaczenie w tej sferze ma pierwsza relacja, z jaką wszyscy ludzie mają (powinni mieć) do czynienia, czyli relacja z rodzicami.

Spójrz ze współczuciem i życzliwością

Ale nie z tekstem: Żal mi Ciebie, spadaj! Uwierz mi, że będziesz w stanie patrzeć na toksyczne osoby ze współczuciem, jeśli zrozumiesz, że źródło ich toksyczności jest tak naprawdę poza nimi. Zatrzymaj się i spróbuj zastanowić się nad tym, dlaczego toksyczne osoby takie są. Jakie jest prawdziwe źródło ich zachowania. Nie myśl "ja". Pamiętaj, że toksyczność nigdy nie jest opowieścią o Tobie, ale o tym, kto ją stosuje. 

Ludzie są jacy są. Robią, to, co robią. Ale nie zmienisz świata tłumaczeniem komuś, jak być powinno. Realnie zmieniasz świat zmieniając własne zachowanie. To pierwsza i najważniejsza sfera Twojego wpływu. Zmieniając siebie, zmieniasz rzeczywistość wokół Ciebie. 

Trzymajcie się ciepło,
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

5 oznak, że jesteś umysłowo i emocjonalnie zmęczona

Życie potrafi być stresujące i przytłaczające, szczególnie w czasach pandemii. Jednak do tego stanu przyczyniają się również toksyczne relacje, problemy w pracy, lub wieczne niezadowolenie ze strony partnera. Jakie czynniki mogą świadczyć o tym, że jesteś umysłowo i emocjonalnie wykończona?

Photo by Abbie Bernet on Unsplash

Permanentne zmęczenie

Jeśli czujesz się permanentnie, fizycznie zmęczona najprawdopodobniej oznacza to, że nie tylko brakuje Ci odpoczynku, ale wręcz ignorujesz swoje najbardziej podstawowe potrzeby. Niewykluczone, że wyspecjalizowałaś się w tym tak bardzo, że już nawet ich nie zauważasz.

Szybka irytacja

Jeśli bardzo szybko się irytujesz, także banalnymi rzeczami, może to oznaczać, że jesteś mentalnie i emocjonalnie wykończona. Uczuciu przytłoczenia bardzo często towarzyszą negatywne emocje. Wśród nich jest miejsce nie tylko na smutek, ale również na gniew i irytację.

Brak motywacji

Nowe pomysły rzadko pojawiają się w zmęczonym umyśle. Podobnie jest z motywacją. Jeśli czujesz się zmęczona myślą o prostych czynnościach, czy obowiązkach, których wykonywanie do tej pory nie sprawiało Ci trudności, to prawdopodobnie jesteś mentalnie i fizycznie przemęczona. 

Uczucie zawodu w drobnych sytuacjach

W stanie umysłowego i emocjonalnego przemęczenia, uczucie zawodu przychodzi łatwiej. I tak, sama nie wiesz dlaczego, łapiesz się na tym, że ryczysz nad rozlaną kawą, czy zbitym talerzykiem. Choć przecież obiektywnie rzecz biorąc, nie stało się ani nic złego, ani nic strasznego.

Uczucie beznadziei

Kiedy te wszystkie rzeczy kumulują się w Tobie, pewnego dnia budzisz się i zauważasz, że uczucie beznadziei towarzyszy Ci częściej, niż mogłoby się wydawać. Co więcej, masz wrażenie, że to uczucie pozostanie z Tobą już na zawsze.

Jak przezwyciężyć umysłowe i emocjonalne zmęczenie?

  • Zidentyfikuj problem. Dlaczego jesteś w takiej sytuacji? Co powoduje, że czujesz się tak, jak się czujesz? Nazwij te uczucia. Co możesz zrobić, aby poczuć się lepiej? Czy jest coś takiego, co możesz zrobić dla siebie w tej chwili? 
  • Podziel się swoimi uczuciami z bliską osobą. Czasami wypowiedzenie na głos pewnych myśli odbiera im ciężar. Nie tylko z tego powodu, że uczyniliśmy ten trudny krok otwarcia się na drugą osobę. Również dlatego, że nieraz wypowiedzenie na głos pewnych myśli powoduje, że dla wypowiadającego brzmią one irracjonalnie, a tym samym… przestają być problemami. 
  • Ćwicz wyciszenie. Może to być modlitwa, może mindfulness, a może medytacja? Wybierz tę praktykę, do której jest Ci najbliżej i po prostu zacznij. Regularne wyciszanie się pomaga nam rozpoznawać własne pragnienia i potrzeby, lepiej słuchać siebie, a w konsekwencji lepiej stawiać granice własnych zachowań, możliwości i lepiej rozwiązywać problemy. 
  • Zadbaj o siebie! Zidentyfikuj w jaki sposób możesz na co dzień okazać sobie troskę. Nie chodzi o egoizm, czy egocentryzm ale o szanowanie siebie i swoich własnych potrzeb, a także okazywanie sobie samemu zrozumienia i tolerancji.

Trzymaj się ciepło i zaopiekuj się sobą, nikt nie zrobi tego równie dobrze jak Ty, 
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak przestać planować i zacząć działać?

Planowanie to doskonała sprawa. Zwłaszcza jeśli stoi przed nami wiele zadań. Warto jednak zachować zdrową równowagę pomiędzy planowaniem a działaniem. Jak to zrobić? Jak przestać planować i przejść do działania?
Photo by Kelly Sikkema on Unsplash

Pułapka prokrastynacji

Prokrastynacji dziś już nie trzeba nikomu przedstawiać. Niemal wszyscy wiedzą, jak nazywa się odkładanie rzeczy na później. Prokrastynacja potrafi wedrzeć się nawet do organizera. Kiedy? Wtedy, kiedy wygląd kartki, kalendarza, czy zeszytu staje się ważniejszy, niż plan, który będzie się w nim znajdował. Prokrastynacja wdziera się także wtedy, kiedy sporządzania planów staje się ważniejsze, niż wykonywanie zadań.

Działaj intencjonalnie i świadomie

Czy wiesz jak wiele rzeczy każdy z nas robi bezmyślnie? Świadomość w działaniu zwiększa efektywność. Nie tylko w pracy, ale także w normalnym, codziennym, rodzinnym życiu. Skup się na tym, co robisz. Nie rób rzeczy tylko dlatego, że akurat wpadły Ci do głowy. Zastanów się, które działanie Ci służy i niesie z sobą więcej długofalowych korzyści. 

Przestań przetwarzać niepotrzebne informacje i robić niepotrzebne rzeczy

Nie chodzi o to, aby robić tylko nudne, albo tylko zabawne rzeczy. To ważne by umieć stwarzać dla siebie wartościowy czas i znajdować odpowiednią równowagę pomiędzy obowiązkami a zabawą. Przechylenie w każdą ze stron potrafi być szkodliwe i męczące. Zadaj sobie następujące pytania:
  • Czy lepiej usiąść do portali społecznościowych, czy zrobić choćby jedną drobną rzecz z listy rzeczy do zrobienia?
  • Jakie czynności wykonujesz tylko po to, aby uciec od innych czynności?
  • Które programy telewizyjne faktycznie dają Ci jakąś wartość, a które tylko zjadają czas?

Wyeliminuj tę rzeczy, które nie przynoszą Ci nic, poza przykrym poczuciem na koniec dnia, że straciłeś czas na coś, co na dłuższą metę nie wygenerowało nic pozytywnego.

Ucz się robiąc rzeczy

Życia nie da się wyczytać z podręcznika. Nic nie zastępuje doświadczenia w działaniu. Jeśli zamiast działać, ciągle czekasz na lepsze warunki, możesz pewnego dnia obudzić się z ręką w nocniku. Najwięcej zależy tak naprawdę od Twojego stanu umysłu, a nie od warunków zewnętrznych, chociaż one również są ważne. Działanie i doprowadzanie działań do końca potrafi być bardzo inspirujące i dające komfort psychiczny. Nie jest także bez znaczenia dla higieny codziennego życia.

Trzymajcie się zdrowo i bierzcie się do działania,
Ahoj! 




PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Co zrobić z nieużywanymi ubraniami?

Produkcja ubrań rocznie emituje ponad 1,2 miliarda ton gazów cieplarnianych. Czyli znacznie więcej, niż transport lotniczy i wodny razem wzięte. Przeciętny Polak wyrzuca rocznie 5 kg ubrań, Holender 12 kg a Amerykanin 30 kg. Nie jest to zadanie matematyczne, lecz przykra statystyka. Co robić z nieużywanymi ubraniami?
Photo by Amanda Vick on Unsplash

Moja filozofia ubraniowa

Nie kupuję nowych ubrań dla siebie samej. Z powodów ideologicznych. Uwielbiam nadawać nowe życie rzeczom i mieć poczucie ciągłości. Nie wstydzę się tego w żadnym stopniu. Z ogromną chęcią kupuję używki na Vinted, w poczuciu, że robię coś dobrego. A kiedy już nie noszę danego ubrania, po prostu podaję je dalej. Sprzedaję, albo oddaję. Nie wyrzucam ubrań i autentycznie cieszy mnie to. Ale umówmy się, mam też swoją ubraniową etykę. Nie sprzedaję i nie oddaję za darmo ubrań uszkodzonych. 

Wiem, że niektórzy tak postępują, ale uważam, że to nie jest w porządku. Jeśli ktoś ma ciężką sytuację finansową, też ma prawo do tego, żeby wyglądać ładnie i schludnie. To jest często znacznie ważniejsze dla takiego człowieka, niż dla kogoś, kto ma poczucie finansowego bezpieczeństwa. Dlaczego? Bo inni ludzie oceniają po wyglądzie. Na rozmowach kwalifikacyjnych liczą się nie tylko kompetencje, umiejętności, ale też pierwsze wrażenie. Ale nawet pomijając ten fakt, oddawanie innym popsutych, czy podziurawionych rzeczy, jest uwłaczaniem ich godności.

Sprzedaj albo oddaj

Zamiast wyrzucać ubrania na śmietnik, sprzedaj je, albo oddaj komuś, kto ich potrzebuje. To takie proste i naprawdę nie wymaga wiele zaangażowania. Wystarczy wystawić ciuchy na Vinted lub OLX, jeśli wystawisz je tanio, lub za darmo, z pewnością ktoś prędko się po nie zgłosi. W ten sposób dajesz nowe życie rzeczom, a przy okazji masz szansę zanieść pomoc tym, którzy je potrzebują.

Niekoniecznie musisz oddawać ubrania konkretnym osobom. Możesz zwrócić się do instytucji. Wysłać paczkę np. do domu samotnej matki albo do domu dziecka, lub do innych ośrodków pomocy. Jest mnóstwo instytucji, które potrzebują takiego wsparcia. To naprawdę nie jest wielki wysiłek zapakować paczkę i wysłać ją w konkretne miejsce, a może przynieść wiele dobra i wywołać uśmiech na czyjejś twarzy.

Przerób, zmień, daj nowe życie

Ubrania, które nie nadają się już do noszenia, możesz z łatwością przerobić na coś innego. Uszyć patchworkową narzutę, zrobić kolorowe podkładki pod kubki, albo po prostu przerobić je na zestaw szmatek do sprzątania. Sama świetnie odnajduję się w przerabianiu starych T-shirtów na szydełkowe dywaniki. To proste zajęcie dające natychmiastowe efekty. 

Trzymaj się ciepło i nie marnuj, bo w sumie... Po co?
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Dlaczego warto słuchać Męża?

Oburzające, jak można pisać taki tekst w XXI wieku? Ale jeśli chcecie przekonać się o tym, jaki ciemnogród będę tutaj uprawiała, musicie przeczytać tekst do końca. Pozwólcie, że zagram Wam na nerwach i zadam to pytanie raz jeszcze... Dlaczego warto słuchać Męża?
Photo by Nathan Walker on Unsplash

Ważna dygresja

Jeśli wybrałaś sobie niemądrego chłopa, to nie miej pretensji, że nie zmądrzał po ślubie. Magia pierwszych randek nie trwa długo, potem zaczyna się codzienność a spotkanie z nią, w niektórych przypadkach kończy się rozwodem. Praca nad małżeństwem wcale nie kończy się po sakramentalnym "tak", choć bywa to w ten sposób przedstawiane w filmach.

Kwintesencja

(...) w swoim ogródku wyrywam chwasty, 
bawię się z dzieckiem, ćwiczę podcasty
czytam mądrzejszych i słucham męża
jak wszystko minie, wyjdę silniejsza

Myślę, że mogłabym powiedzieć to samo. Może pomijając fragment z chwastami. Bo tak się składa, że od dwóch lat nie przycięłam róż i nie zmusił mnie do tego nawet koronawirus. Ale podlewam mój domowy, ziołowy ogródek.

To jak to jest?

Małżeństwo jest po to, żeby siebie na wzajem ciągnąć w górę. Żeby umieć patrzeć w jednym kierunku, nawet jeśli ludzie różnią się, np. zainteresowaniami. To z jednej strony jest wspólnota, ale z drugiej świadomość tego, że jesteśmy różni i umiejętność szanowania się w tej różności. To wspólne dążenie do tego, żeby być lepszym człowiekiem. Dla siebie i dla drugiej osoby, i wzrastać w tej relacji.

Dobra, ale dlaczego warto słuchać Męża?

Mąż widzi pewne rzeczy z perspektywy obserwatora (nie każdy, patrz punkt "ważna dygresja"), jest najbliższą Ci osobą, zna Twoje schematy działania i np. harmonię emocjonalną, która wygrywa nie zawsze piękne melodie. Ale właśnie dlatego, że nie siedzi w Twoich emocjach, potrafi na sprawę spojrzeć z boku. Mąż ma szansę być Twoim uziemieniem pod warunkiem, że mu na to pozwolisz. I pod warunkiem, że spełnia warunek ważnej dygresji.


Trzymajcie się ciepło i słuchajcie się na wzajem, 
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak drukować tanio?

Jak da się zauważyć, drukuję bardzo wiele materiałów dla naszego Syna. Nie ograniczam się zarówno jeśli chodzi o kolorową matę z ulicami, jak i rozmaite zadania. Czy w takim razie kosztuje mnie to fortunę? Oczywiście, że nie. Jak drukować tanio?

Odpowiednia drukarka

W domu posiadamy drukarkę EPSON Stylus SX235W. Jest ponieważ dostałam ją lata temu i po prostu została. Nie polecałabym jej jednak jeśli chodzi o wybór ekonomicznej drukarki. Sądzę, że drukarki firmy BROTHER są pod tym względem znacznie lepsze. Zamienniki tuszy można znaleźć już za parę groszy.

Zamienniki i tu mnie macie

Mam całą szufladę tuszów do drukarki. Jak to możliwe? To tanie zamienniki znalezione na aukcjach na Allegro. Mówiąc tanie mam na myśli NAPRAWDĘ tanie. Cena sztuki to około 1,20 zł. Warto zaznaczyć, że oryginalne tusze do tej drukarki kosztują około 70-80 zł. Cenę tą należy pomnożyć razy cztery... Niemało prawda? Drukowanie na tuszach za 1,20 zł naprawdę robi różnicę w portfelu. 

Jakość wydruku

To prawda, że drukowane kolory czasami nieco się różnią. Jednak różnice są tak minimalne, że w ogóle mi to nie przeszkadza. Te tusze prawdopodobnie nie nadadzą się do drukowania zdjęć, ale są świetne do wszelkich papierowych materiałów i zabaw dla dzieci.

Trzymajcie się ciepło i zdrowo,
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

5 zasad pracy zdalnej dla mam

Praca zdalna to świetne doświadczenie, zwłaszcza dla kobiety chcącej łączyć macierzyństwo z życiem zawodowym. Nie jest to wcale łatwe zadanie, czasami przypomina pracę na dwa pełne etaty. Jednak praca zdalna jest znacznie łatwiejsza jeśli trzymamy się pewnych zasad. Jakie są to zasady?

#1 Ubierz się

Praca zdalna czasami rodzi pokusę ciągłego chodzenia w szlafroku. To i przywilej, i przekleństwo. O ile dzień w szlafroku może być całkiem sympatyczny, to już cały tydzień nie tylko wpłynie na Twoją produktywność, ale również obniży nastrój. Dlatego ubierz się, umaluj się, pięknie wyglądaj i czuj się pięknie.

#2 Optymalizuj działania

Praca zdalna przestaje być satysfakcjonująca jeśli masz poczucie, że  dajesz z siebie więcej niż otrzymujesz. Aby czerpać satysfakcję z tej formy zatrudnienia musisz nieustannie optymalizować działania. Budować strategie, które pozwolą Ci pracować efektywnie i w krótkim czasie. 

#3 Komunikuj się

Praca zdalna ma to do siebie, że innym domownikom może być trudniej oddzielać czas, w którym jesteś w pracy od czasu, w którym możesz faktycznie i w pełny sposób zająć się innymi rzeczami. Zadbaj o ciągłą komunikację, informuj innych o tym, co masz do zrobienia. W zdalnej pracy każdy dzień jest inny, nie wymagaj od Męża ani od Dziecka żeby umiejętnie przewidywali, czy masz w tym momencie więcej, czy mniej zajęć. Jeśli mają Ci zapewnić spokój w danej chwili, muszą wiedzieć czego potrzebujesz na dany moment. Warto o tym po prostu powiedzieć.

#4 Pracuj według strategii

Cokolwiek robisz potrzebujesz strategii. Strategie czynią pracę efektywniejszą, łatwiejszą i przede wszystkim pomagają wpisać ją w sposób uporządkowany w codzienność i manewrować pomiędzy zajęciami domowymi oraz  zawodowymi.

#5 Praca ma swój koniec

Jeśli lubisz swoją pracę a do tego pracujesz zdalnie, zawsze jest ryzyko popadania w pracę bez końca. Pamiętaj jednak, że praca ma swój początek i koniec. Jeśli zaburzysz granice, możesz bardzo szybko obudzić się w rzeczywistości, w której będziesz nieustannie spięta i sfrustrowana.

Trzymaj się i dbaj o siebie,
Ahoj!
PODPIS
Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jakie zioła na ból głowy?

Ból głowy to częsta przypadłość, mnie osobiście również dotyka całkiem często. Choć znacznie rzadziej odkąd zadbałam o odpowiednie nawodnienie organizmu. Po leki przeciwbólowe sięgam zawsze w ostateczności, najpierw próbuję sobie pomóc ziołami. Jakie zioła są dobre na ból głowy?


Źródło bólu ma znaczenie

Niektórzy piszą o tym, że zioła nie działają nigdy lub prawie nigdy. Nie do końca tak jest, źródło bólu ma znaczenie. Jeśli np. powodem bólu głowy jest to, że coś stanęło nam na żołądku to nie pomogą ani zioła, ani tabletki przeciwbólowe, a skończy się to najpewniej nieprzyjemnym spotkaniem z toaletą.

Kiedy zioła działają?

Zioła są skuteczne w walce z bólem głowy tylko wtedy, gdy stosujemy je regularnie. I pod warunkiem, że staramy się wyeliminować te czynniki, które sprzyjają pojawieniu się bólu głowy. Warto jednak zapamiętać sobie raz na zawsze, że każdy organizm jest inny. Nie u każdego zadziałają w taki sam sposób.

Jakimi ziołami zwalczać ból głowy?

  • mięta i melisa - pomogą na ból wywołany stresem oraz zwyrodnieniem kręgosłupa. Te zioła zmniejszają napięcie mięśni.
  • miłorząb - pomaga przy bólach głowy spowodowanych niedotlenieniem
  • rumianek - ma właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne, świetnie sprawdzi się przy bólach występujących z powodu przeziębienia.
  • imbir - pomoże przy migrenie spowodowanej niestrawnością
  • szałwia - wpływa kojąco na układ hormonalny, przyniesie ulgę przy bólach głowy towarzyszących miesiączce, menopauzie, oraz tych, które wywołane są zmianami pogody.

Trzymajcie się zdrowo,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Dlaczego nie należy kosić trawy podczas suszy?

Susza panująca w Polsce jest faktem, takim samym jak panująca epidemia. Oprócz wzajemnej ostrożności w związku z panującym koronawirusem, warto także zainteresować się środowiskiem i innymi problemami, które mogą się pojawić jeżeli nie zmienimy naszych przyzwyczajeń. Nawet tych dotyczących koszenia trawy. Dlaczego podczas suszy nie należy kosić trawy?

Earthy! Jak zadbać o planetę i poszerzać świadomość ekologiczną?

Ekologia jest ważna. Można mieć różne przemyślenia na ten temat, ja natomiast jestem z tych dbających o środowisko. Zależy mi na dobru wspólnym, jakim jest nasza planeta i jestem przekonana, że powinniśmy szanować matkę naturę. Kształtuję świadomość ekologiczną też w naszym Synku. W tym wpisie opowiem Wam o Earthy, fajnej aplikacji z potencjałem, stworzonej przez czwórkę przyjaciół ze szkoły. Czym jest Earthy i jak zadbać bardziej o planetę?


Świadomość ekologiczna level up

Celem zespołu ecoData jest podniesienie świadomości społecznej na temat smogu i ekologii. Tworzą budżetowe czujniki, których zadaniem jest pomiar zanieczyszczeń. Dane wysyłane są bezpośrednio do aplikacji Earthy oraz do grupy ecoData. I tak powstaje mapa zanieczyszczeń, która z każdym dniem jest udoskonalana.

O aplikacji Earthy

Aplikacja dostępna jest zarówno dla posiadaczy systemu iOS, jak i Android. Korzystając z niej można sprawdzić poziom smogu, odszukać punkty odbioru odpadów w swojej okolicy i przeczytać interesujące artykuły na temat ekologii oraz ochrony środowiska. Aplikacja jest stale udoskonalana, więc nie zrażajcie się, jeśli na mapie nie ma jeszcze wielu danych z Waszej okolicy. Czujniki ecoData już mierzą poziom smogu wokół Lubińca, dane są aktualizowane a baza wciąż rozrasta się o nowe miejsca.

O założycielach

Piotr, Michał, Tomek oraz Adam to koledzy ze szkoły, którzy wspólnie postanowili zrobić coś dobrego dla środowiska i osób, które liczą się z ekologią. Co ciekawe, jeszcze formalnie nie skończyli szkoły a już ruszają z ciekawą i wartą rozpowszechniania inicjatywą. Zainstalowałam Earthy w swoim telefonie i na pewno będę korzystała z tej aplikacji.

Smog to nie wszystko

W aplikacji znajdziemy również informacje dotyczące temperatury, ciśnienia, a także wilgotności powietrza w wybranym mieście. Są tutaj również ciekawostki z dziedziny technologii i ekologii, a także Erthypedia, czyli ekologiczna baza artykułów. Ale to wciąż nie wszystko! Earthy posiada również wyszukiwarkę punktów odbioru odpadów. Jest to bardzo przydatne narzędzie, w którym znajdziemy punkty odbioru odpadów różnego typu. Np. elektrośmieci, odpady medyczne, ubrania, złom, nakrętki, makulaturę, czy inne, tym podobne.

Koniecznie zajrzyjcie, dbajcie o środowisko i segregujcie śmieci, 
Szacunek do środowiska naturalnego jest bardzo ważny i realnie kształtuje świat, w którym żyją nasze dzieci.

Trzymajcie się zdrowo,
Ahoj!

PODPIS


Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak oszczędzać? Moje sposoby na finanse

Jakiś czas temu doszły do mnie głosy, że powinnam napisać coś na ten temat, bo jest to kwestia, która Was interesuje. Rzeczywiście mój stosunek do pieniędzy jest dosyć specyficzny i pod pewnymi względami niezmienny. Jak podchodzić do finansów w życiu rodzinnym? Jak oszczędzać?

Hurtowe zakupy

Odkąd mam własną rodzinę jestem miłośniczką hurtowych zakupów. Na dłuższą metę o wiele bardziej opłaca się kupować chemię gospodarczą hurtowo. Są to takie produkty, które i tak się zużyją, i jeżeli tylko macie gdzie je trzymać - to po prostu warto. Kupując hurtowo łatwiej załapać się na rabaty. Tym sposobem możecie wydać około 250 zł (a nawet mniej!) na półroczny zapas chemii gospodarczej. Warto postawić również na kupowanie np. kilku litrów mydła zamiast kilku mililitrów. Różnica w cenie jest kolosalna a postawienie na litry opłaca się bardziej.

Strategia

Jeśli masz już własną rodzinę i chcesz oszczędzać, potrzebujesz dobrej strategii. Moim zdaniem oszczędzanie nie polega na duszeniu każdego grosza. Możesz nie wierzyć, ale zdrowie rodziny to inwestycja - zwłaszcza dzisiaj. Jakość kupowanych produktów naprawdę ma znaczenie. Edukacja dzieci (w tym cały szereg zabawek, czy pomocy edukacyjnych) to również inwestycja długoterminowa i nie chodzi o to, żeby na tym oszczędzać. Oszczędzanie ma w moim odczuciu być czymś robionym dla rodziny, a nie jej kosztem.

Odkładaj swoje 10%

Jestem przekonana, że odkładanie 10% dochodów naprawdę ma sens. To dużo i mało zarazem, ale odkładanie tych 10% naprawdę poszerza sferę komfortu i bezpieczeństwa. To, czy odkładasz tę kwotę tylko na Wasze konto, czy może dzielisz i częściowo odkładasz na konto/konta dzieci, to kwestia drugorzędna. Ważne, że systematycznie odkładasz i powiększasz pulę oszczędności.

Bez pracy przez 6 miesięcy

Wydaje mi się, że zwłaszcza we współczesnych czasach, jest to ważne, aby tworzyć sobie rozmaite wentyle bezpieczeństwa. Nawet w pieniądzach nie do końca chodzi o komfort materialny, ale przede wszystkim psychiczny. Dobrze jest dążyć do tego, aby posiadać na swoim koncie kwotę, która pozwoli rodzinie przetrwać bez pracy przez 6 miesięcy. Oczywiście, im dłużej, tym lepiej, ale to 6 miesięcy to takie minimum. Wówczas nawet w przypadku utraty pracy nie ma psychicznego załamania i poczucia bycia "na dnie". Jest za to bezpieczny czas na poszukiwanie czegoś innego.

Nie polegaj na jednej pracy

Nie wierzę w poleganie na jednym rozwiązaniu. Jestem przekonana, że warto myśleć wielowymiarowo o źródłach dochodu. Oczywiście wciąż zdarzają się takie przypadki, kiedy ludzie spędzają całe swoje życie w jednej pracy, ale w dzisiejszych czasach zdarza się to coraz rzadziej. Absolutnie nie zachęcam Was do zaniedbywania swoich obowiązków względem jednego pracodawcy, na rzecz drugiego. Ale warto rozwijać się i chwytać różnych zajęć. Nawet prace dodatkowe, które w danym momencie wydają Wam się małe, mają szansę stać się ważne, gdy los się odwróci. A to może się zdarzyć w każdej chwili.

Inwestuj

Pieniądz musi pracować. Pieniądze są po to, aby nam służyć. A nie odwrotnie. Inwestycje to nie tylko nieruchomości. Nie każdego stać na to żeby kupić mieszkanie pod wynajem i czerpać z tego tytułu dochody. Pomyślcie szerzej, inwestycja to także zakup materiałów edukacyjnych dla własnego dziecka. Inwestycją jest branie udziału w kursach internetowych, rozwijanie własnych kompetencji. Inwestycją może być poświęcenie czasu na tworzenie czegoś, co w jakiś sposób będzie na Ciebie pracować (np. blog, książka). Inwestycją może być także zakup jakiegoś przedmiotu po to, aby np. wynajmować go ludziom na imprezy (może to być jakiś elektroniczny bajer). Oczywiście ostatni pomysł nie nadaje się do wprowadzania w życie w czasie epidemii koronawirusa.

Sprzedawaj

Zero waste to ważna zasada z punktu widzenia ekologii. Między innymi dlatego, ja np. ubieram się na Vinted i nie widzę w tym nic złego, ani gorszącego. Co więcej, czuję, że żyję dość ekonomicznie i bezpiecznie. Rzeczy, które nie są mi już potrzebne sprzedaję albo oddaję, bo naprawdę nie lubię wyrzucać. W przypadku sprzedawania należy wyczuć moment. Jeśli zaczynasz coś tracić przez dany przedmiot, to znak, że czas się z nim pożegnać. I chodzi tu nie tylko o tracenie pieniędzy, np. z powodu nieużywanego pojazdu, który traci na wartości z dnia na dzień. Są inne rzeczy, przez które tracisz czas, albo miejsce. Jeśli są nieużywane albo nie spełniają swojej funkcji, odłóż na bok sentymenty i przekaż/sprzedaj komuś, kto zrobi z nich użytek. 

Trzymaj się ciepło i pomyśl o swoich finansach, 
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jakie zioła najlepiej mieć w domu? Moje top 6

Uwielbiam zioła, ale nie uznaję znachorów, więc wybaczcie - nie będę żadnego polecać. Pamiętajcie, że dobra z natury  wcale nie kosztują 200 zł, ale zazwyczaj kilka, albo są darmowym bonusem wyrastającym w przydomowym ogrodzie. Żeby żyć zdrowo wcale nie trzeba fundować willi jakiemuś szarlatanowi. Jakie zioła najlepiej mieć w domu?

3 sposoby na ekstremalne zmęczenie, co zrobić aby się obudzić?

Często pracuję na pełnych obrotach, i bywam zmęczona. Tym bardziej, że moja praca polega głównie na pracowaniu głową. Podobnie jak inni, ja również w jakimś stopniu stresuję się panującą sytuacją. Chociaż nie karmię własnej wyobraźni nieustannym oglądaniem kanałów informacyjnych, staram się żyć dniem dzisiejszym i nie zastanawiać wiele - to i z tym, różnie bywa. A to, jak wiadomo, też powoduje zmęczenie. Co robić w chwilach ekstremalnego zmęczenia?

Jak sobie radzić z toksycznymi ludźmi?

W czasie epidemii problem przemocy domowej wzrósł zatrważająco. Dla jednych bycie w domu to okazja do kształtowania więzi rodzinnych, dla innych zwyczajne więzienie i walka o przetrwanie. Kiedy mówimy "przemoc" zwykle mamy na myśli przemoc fizyczną, zapominamy o tej psychicznej. Jedna i druga, jest wymierzana przez ludzi toksycznych. Jak sobie z nimi radzić?

Jak zrobić zdrową czekoladę? Mega prosty przepis

Nasz Synek zna smak czekolady, ale tylko tej zrobionej z oleju kokosowego. Obydwoje uznaliśmy, że słodycze ze sklepu nie są najlepszym pomysłem. Ze względu na składy i szkodliwe substancje. Z naszej strony, jedyne dopuszczalne sklepowe smakołyki to biszkopty, chrupki kukurydziane i wafle ryżowe. Jak samemu zrobić zdrową czekoladę?

5 rzeczy, które robię dla zdrowia mojej rodziny w czasie epidemii

Epidemia trwa i trudno powiedzieć jak długo jeszcze potrwa. Dla nikogo sytuacja nie jest łatwa, a ludzie różnie reagują na panujące obostrzenia i zasady bezpieczeństwa. W tym wpisie przedstawię Wam 5 rzeczy, które robię dla zdrowia i bezpieczeństwa mojej rodziny.

Jak zorganizować Wielkanoc w czasie kwarantanny?

Dla naszego wspólnego dobra, powinniśmy wszyscy pozostać w domach. Wielkanoc nie stanowi tutaj żadnego wyjątku. Tradycja, tradycją, ale lepiej zachować rozsądek. Czy to znaczy, że Świąt nie będzie? Oczywiście, że nie! Co zrobić, aby poczuć świąteczną atmosferę?
Copyright © Mama Kapitan