Biblioteczka Trzylatka: co czytamy na dobranoc?📚

Półki z książkami pękają w szwach. Od klasycznych opowieści, po bardziej nowoczesne. Zwracam dużą uwagę na przekaz, ale są takie bajki bez których nie wyobrażam sobie dzieciństwa. Większość z nich znalazłam w tej książce...



Czas na bajkę

Czas na bajkę to świetny zbiór klasycznych bajek z różnych części świata. Oprócz historii o trzech świnkach, Kopciuszku, czy Alladynie, można tutaj znaleźć nieco bardziej egzotyczne baśnie. Niekoniecznie znane w popkulturze, jak np. magiczna maść czy bajka o chochliku.

Zwróciłam uwagę na bardzo ładne ilustracje oraz na ich odpowiednią ilość w stosunku do tekstu. Baśnie zostały dobrze streszczone, z zachowaniem morału i spójnej struktury opowieści. Dzięki temu, że tekst jest dosyć długi, jedna bajka w zupełności wystarczy na jeden wieczór.

Uniwersalny prezent

Moim zdaniem ta książka to świetny pomysł na prezent. Dzięki zróżnicowanym opowieściom jest uniwersalna i doskonale nadaje się zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Opowieści jest bardzo dużo, więc jest z czego wybierać. Dzięki temu, że są tutaj historie zebrane z różnych części świata, nie ma miejsca również na nudę. Książka jest solidnie wykonana, dlatego jestem pewna, że posłuży długo. 

Trzymajcie się zdrowo,
Cześć!


PODPIS
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Biblioteczka Trzylatka: co teraz czytamy?

Do wyborów czytelniczych podchodzę bardzo świadomie. Dotyczy to nie tylko moich wyborów książkowych, ale również biblioteczki mojego Dziecka. Nie każda książka jest godna zainteresowania, ale dzisiaj pokażę Wam te, które lubimy i czytamy z przyjemnością…

Ewa Bukowska: Przygoda Słonia

To bajka dla tych, którzy lubią sobie pofilozofować. Przygoda Słonia to historia z pogranicza baśni i snu. Podróż głównego bohatera to doskonała alegoria poszukiwania prawdy i dochodzenia do mądrości. Pierwsza część książki zawiera opowieść o słoniowej wędrówce. W drugiej części znalazła się sztuka o tym samym tytule z podziałem na role. 

Wspólna lektura tej książki daje świetną bazę do zadawania pytań, zastanowień i ciekawych wyobrażeń. Książkę czytaliśmy już wiele razy i za każdym razem pojawiały się nowe tematy do rozmowy. 

Julia Volmert: Jesteś jednym z nas

Julia Volmert jest obecnie moją ulubioną autorką literatury dziecięcej. W jej książkach poruszane są kwestie dotyczące: akceptacji, przyjaźni, odwagi - nie tylko tej związanej z przeżywaniem różnych przygód, ale również tej wynikającej ze stawiania granic w relacjach z innymi, czy z posiadania własnego zdania, które ma prawo być odmienne od zdania grupy. 

Jesteś jednym z nas to opowieść o Misiu, którego czerwony nosek sprawia, że staje się on obiektem drwin pewnej sroki. Z czasem okazuje się, że inne zwierzęta w lesie przeżywają podobne rozterki, ponieważ wrona nabija się z ich wyglądu. Zaczynają dostrzegać wzajemne różnice i chociaż na początku starają się z nimi walczyć (miś maluje nos na czarno, wiewiórka prosi misia, aby oblewał ją wodą żeby wyglądała szczuplej) z czasem dochodzą do samoakceptacji. Słowa sroki przestają mieć jakiekolwiek znaczenie, bo różnorodność zawiązuje przyjaźń pomiędzy zwierzętami i prowadzi do wspólnej zabawy. Podczas gdy sroka zostaje sama i obrażona, ponieważ już nikt nie przejmuje się hejtem. 

Paulette Bourgeois, Brenda Clark: Franklin chce mieć zwierzątko

Prędzej, czy później przychodzi taki moment, kiedy dziecko chce mieć zwierzątko. Dużo w tej kwestii zależy od podejścia i możliwości rodziców. Jednak niezależnie od tego, czy zdecydujecie się kupić zwierzątko, czy nie, warto przeczytać tę książkę.

Franklin konsultuje się z przyjaciółmi, żeby wspólnie zastanowić się nad tym, jakie zwierzątko chciałby mieć. Cały czas rozmawia też z rodzicami, którzy zastanawiają się, czy Franklin jest już gotowy na opiekowanie się zwierzątkiem. Słucha tego, co mają do powiedzenia jego przyjaciele i wyciąga własne wnioski. Ostatecznie zaskakuje rodziców, informując ich, że chciałby mieć rybkę.

Ta historia to ilustracja tego, że decyzja o zakupie zwierzęcia jest w rzeczywistości decyzją całej rodziny. A opieka nad pupilem, nawet bardzo małym, wymaga odpowiedzialności i regularności.

Za tydzień kolejny przegląd

Ostatnio koncentruję swoją uwagę na porządkach domowych. Dotyczy to również książek, dlatego przy tej okazji chętnie opowiem Wam o naszych zbiorach.

Trzymajcie się zdrowo,
Cześć!

PODPIS
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Jak się modlić z dzieckiem i jakich źródeł używać?

Kiedyś zostałam zapytana o to, jak modlić się z dzieckiem i czy znam jakieś źródła, które mogłyby stanowić wsparcie w tym zakresie. Moje sposoby są dość uniwersalne i mogą się sprawdzić, niezależnie od tego, do jakiego Kościoła należycie i czy należycie. Co robimy i jak wygląda modlitwa z dzieckiem? Z jakich źródeł warto korzystać i na czym się opierać?

Zachowaj spójność z tym, w co wierzysz

Znam przykłady rodziców, którzy posyłają dzieci do kościoła, samemu totalnie tego nie uznając. Szczerze powiedziawszy, nie znam przypadku, w którym takie podejście doprowadziłoby do czegoś dobrego. Dzieci są mądre i bystre, naprawdę widzą różnicę pomiędzy tym, co prezentujesz w mowie, a tym, jak naprawdę żyjesz. Jeżeli dziecku każesz jeść zdrowo, a sam pijesz ciągle colę i wciskasz w siebie fastfoody, to jak ono ma "załapać" wartość zdrowego żywienia? Dlaczego próbujesz zmuszać dziecko do uznawania czegoś, czego Ty sam nie uznajesz?

Biblia dla dzieci

Moim ulubionym źródłem jest Biblia i trudno żeby było inaczej, ponieważ jak wierzę, jest to Słowo Boże, którego znajomość jest w mojej wierze podstawą podstaw. Sama sięgam do niej w poszukiwaniu Bożego wsparcia, w poszukiwaniu nauk, ale też nauczek. Nigdy nie byłam specjalnie fanką "wyuczonych formułek", czy rytuałów pozbawionych głębszej refleksji i tak jest nadal. Zazwyczaj nie unoszę się w chmurach, lecz stąpam po ziemi. Nie mam też stanów jakichś wielkich duchowych wzlotów. Natomiast też nie oceniam źle osób, które właśnie tego potrzebują. Raczej uznaję, że każdy ma swoją drogę i powinien się w zgodzie z nią realizować.

Moje pierwsze historie biblijne

Moje pierwsze historie biblijne to pięknie uproszczona Biblia dla maluchów od wydawnictwa Jedność. Tak, jak głosi tytuł, są to bardziej historie biblijne niż Pismo Święte w tym klasycznym, pełnym znaczeniu. Z zasady Biblia jest trudną lekturą dla dorosłych, nie należy więc oczekiwać, że zostanie w pełni zapodana najmłodszym.

W książce Moje pierwsze historie biblijne znajdziecie stworzenie świata, arkę Noego, narodziny Jezusa, czy nakarmienie do syta pięciu tysięcy ludzi. Opisano tutaj najważniejsze historie Starego i Nowego Testamentu, a całość opatrzono bardzo ładnymi ilustracjami. Historie są krótkie i ujmujące kluczowe kwestie, dlatego ich lektura nie jest męcząca i pozwala na utrzymanie uwagi dziecka.

Z Jezusem przez Biblię

Z Jezusem przez Biblię to propozycja od wydawnictwa AETOS. Raczej dla starszych dzieci, chociaż myślę, że już 4-5 latkowie przy asyście rodziców, daliby radę pracować z tą książką. Język jest prosty, ale co najważniejsze treść nie jest infantylna i nie sprowadza się np. do tego, że Adam i Ewa zjedli sobie jabłko i to było złe, koniec opowieści. Z Jezusem przez Biblię to zachęta do refleksyjnego podchodzenia do wiary, już od najmłodszych lat.

Co najważniejsze, przekaz tej książki jest mocno dostosowany do wrażliwości młodego czytelnika. Jak wiadomo, Biblia porusza nie tylko takie "przyjemne" tematy, jak budowanie arki i wchodzące do niej zwierzęta. Z tego powodu, tak ważne jest, aby te fragmenty, które dotyczą tematów trudnych i bolesnych, zostały podane w sposób bezpieczny dla dziecięcej wyobraźni i wrażliwości.

Aplikacja Biblia dla dzieci

Naszą domową edukację wspieramy wszystkimi możliwymi narzędziami. Nie ograniczamy się tylko do książek, dlatego sięgamy także po aplikacje mobilne. Nasz Syn większość czasu spędza poza ekranami (ostatnio bajki zostały całkowicie zastąpione kreatywnymi zabawami), więc nie widzę nic złego w tym, aby sięgać też po różne technologiczne rozwiązania.

Aplikacja Biblia dla dzieci jest moim zdaniem świetna. Dostarczyła mi okazji do wielu ciekawych rozmów z moim Synkiem, które niejednokrotnie kończyły się dużą salwą śmiechu. Parę miesięcy temu podczas oglądania animacji Ostatniej Wieczerzy, mój Synek zadał pytanie, kierując je do animowanego Jezusa: a może kiełbaski? Takie momenty są dla mnie niesamowicie pozytywne. W dziecięcej modlitwie, ani moim zdaniem w wierze, nie trzeba się specjalnie usztywniać. Ten miły odruch "a może kiełbaski?" to też rodzaj dziecięcej modlitwy i nie ma się co obrażać, że wykracza poza nasz dorosły brak wyobraźni.

Jak wygląda nasza modlitwa wieczorna?

Jakiś czas temu, pisałam Wam o tym tutaj. Wiele się nie zmieniło w tym zakresie. Nasza wieczorna modlitwa składa się zasadniczo z trzech punktów:

  1. dziękujemy za dobre i piękne wydarzenia z dnia
  2. przepraszamy za to, co mogliśmy zrobić lepiej
  3. prosimy o to, co jest dla nas ważne

Oprócz tego mówimy takie modlitwy jak Modlitwa do Anioła Stróża, czy Ojcze Nasz i czasami też coś śpiewamy. Odpowiadam na wszystkie pytania mojego Dziecka i szukam odpowiedzi na te pytania, na które odpowiedzi nie znam. Cokolwiek czytamy, czy robimy wspólnie, staram się żebyśmy robili to responsywnie. Tzn. że zawsze zadajemy pytania do tego, co robimy.

Chodzenie z Bogiem to styl życia

Dla mnie chodzenie z Bogiem jest stylem życia. Nie jest ograniczone tylko do jakiejś godziny, czy dnia w tygodniu. Dlatego modlitwy z dzieckiem, czy po prostu wspólne poznawanie Biblii i interesowanie się tym tematem, to element naszej codzienności. Nie jesteśmy ludźmi, którzy bezrefleksyjnie podchodzą do wszystkiego, co się im zapoda i nie uczymy tego naszego Dziecka. Żyjemy w zgodzie z tym, kim jesteśmy - nierzadko powodując nerwy u innych, którzy chcieliby nas za wszelką cenę przypisać do jakiejś grupy albo wrzucić do jakiegoś worka z konkretną etykietą. Życie jest jednak z reguły bardziej skomplikowane, niż wszelkie ludzkie uproszczenia.

Trzymajcie się zdrowo,

Cześć!

PODPIS
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Emocje dziecka: rozmowa poprzez OwocoEmocje!

Dawno nie pokazywałam Wam książek, z których korzystamy. Ale jak tylko znalazłam trochę miejsca w kalendarzu, postanowiłam to nadrobić. Książka OwocoEmocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze? to doskonała propozycja do edukacji emocjonalnej dziecka. Od początku zakochałam się w tej książce, podobnie z resztą, jak mój Synek.

Spokojny przekrój stanów emocjonalnych

Emocje u dzieci potrafią zmieniać się z prędkością światła, a trudne emocje nie są trudne tylko dla rodziców, ale przede wszystkim dla dzieci. Warto umieć o nich rozmawiać. Nie każdemu przychodzi to łatwo, bo przecież i dorośli miewają problemy z emocjami, ale doskonałym pretekstem do takiej rozmowy może być książka Saxtona Freymanna i Joost Elffers.

Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem walorów artystycznych tej książki. Dzięki specyfice formy (warzywa i owoce ukazujące miny), pozwala też zobaczyć coś wyjątkowego w pozornie zwyczajnych rzeczach. Pokazuje jak różne kształty mogą być odbierane i rozumiane, dotyczy to także wyrazów twarzy. Co istotne, nie wszystkie zostały jednoznacznie określone - a to daje rodzicowi i dziecku okazję do własnych interpretacji, rozumienia, ale także uświadomienia sobie, że nie każdy wyraz twarzy drugiego człowieka niesie za sobą znaczenie, które mu nadajemy.

Ta lekcja może pomóc dziecku zrozumieć, że każdy człowiek czasem popełnia błąd w interpretacji wyrazu twarzy drugiego człowieka. Zdarza się przecież tak, że bierzemy do siebie czyjąś minę i wydaje nam się, że ktoś jest na nas zły - a może tak być, że np. ta osoba przed momentem odebrała jakiś nerwowy telefon, albo coś innego zdążyło się wydarzyć w momencie, którego nie mieliśmy okazji obserwować.


Więcej pytań, niż ocen - czytelnicza swoboda

Najbardziej w OwocoEmocjach podoba mi się to, że książka raczej stawia pytania, zamiast podsuwać dziecku gotowe odpowiedzi. Została napisana i przygotowana z ogromną wrażliwością na świat i bogactwo ludzkich emocji, który został zaprezentowany w sposób przyjazny dla dziecka. Znajdziemy tutaj tak ważne tematy jak: samoakceptacja, zazdrość, lepszy lub gorszy dzień, wsparcie, poczucie winy, reakcje na atak a także wiele, wiele innych.

Z mojej perspektywy to książka pozbawiona "terminu ważności", jej lektura za każdym razem przynosi coś innego i naprowadza na zupełnie nowe wnioski. Pozwala na wspólną analizę zachowania, rozmowy o uczuciach i sytuacjach, które przy każdym podejściu do tej książki będą malowały się nieco inaczej. Moim zdaniem to wspaniała okazja do tego, aby wspólnie przepracować codzienne sytuacje, ale także pomóc dziecku w rozmaitych trudnościach, które je spotykają.

Polecam całym sercem!

Ta książka z niewielką ilością tekstu, ale z bogatymi ilustracjami i rozumiejącym podejściem, może zachęcać do wielkich rozmów i wspólnego poszukiwaniu rozwiązań. Moim zdaniem jest to książka pozytywna również z punktu widzenia kształtowania więzi rodzic-dziecko i budowania atmosfery wzajemnego zaufania. Używamy jej bardzo często, a ilość zastosowań ciągle rośnie.

Trzymajcie się zdrowo,

Cześć!


PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Papierowy teatrzyk

Kartka papieru ma niezwykłą moc. Nie tylko dlatego, że mogą pojawić się na niej słowa. Kartka może być przecież samolotem, popularną dawniej zabawą w piekło/niebo albo... Papierowym ZOO.

Książka z dużą dawką zabawy

Ku uciesze wielu rodziców do tej książki nie potrzebujecie zupełnie niczego, aby stworzyć te małe cuda, które przyniosą Waszym dzieciom mnóstwo frajdy.

Elementy znajdujące się w książce są wyciskane i składane. Czyli do ich zrobienia potrzeba Wam tylko i wyłącznie książki. A nazywa się ona Zwierzęta świata - modele 3D do kolorowania.

Gdzie to kolorowanie?

Tak, wiem, że na moim zdjęciu nie widać za bardzo wersji kreatywnej tych modeli, ale ona jest. Zwierzęta z jednej strony są zadrukowane, z drugiej są kolorowanką.

Oprócz standardowego ZOO, dziecko może stworzyć własne wersje kolorowych zwierzątek, które niekoniecznie będą odpowiadać swoim rzeczywistym wersjom.

Bawcie się dobrze! Papierowe zabawy to świetna okazja do wspólnego spędzania czasu i nawiązywania relacji.

Trzymajcie się zdrowo,
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Arka Noego na wesoło

Dzieci uwielbiają historię o Arce Noego. Nie bez powodu, to chyba jedyny taki fragment Biblii, w którym znajdziemy tak wiele zwierząt. Atutem tej wersji są piękne, humorystyczne ilustracje i otwierane okienka.


Wyluzowany Noe i banda uśmiechniętych zwierzaków

Ilustracje zawarte w książce, poczucie humoru i krótkie, trafne teksty, tworzą doskonałą całość. Moc zabawy i śmiechu gwarantowana. Z kolei dla ciekawskich maluchów niemałą frajdę będą stanowić otwierane okienka, od których aż roi się w tej książce.


Na prezent i bez okazji

Arka Noego to świetna książka zarówno na prezent, jak i bez okazji. Pozytywna, wesoła i przepełniona dobrymi wartościami. A to wszystko w ładnej, kolorowej oprawie. Każda postać zachwyca tutaj swoim własnym charakterem. Od śpiącego królika po roztrzepane biedronki. 

Trzymajcie się razem i czytajcie książki,
Cześć! 

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Strach ma wielkie oczy

Na rynku wydawniczym coraz częściej można zauważyć książki dotyczące uczuć i trudnych emocji. Dzięki temu nawet maluchy wiedzą dziś, że złość sama w sobie nie jest zła, ale złe mogą być sposoby jej okazywania. A jak to jest ze strachem? 


Nie taki straszny strach

Książka Strach ma wielkie oczy została napisana po to, by oswajać dzieci ze strachem. Dokładnie tłumaczy, co dzieje się z naszym ciałem, gdy się boimy i jakie wrażenia towarzyszą strachowi. Jednak dokładność opisów może być tutaj zarówno wadą i zaletą. Skuteczność książki zależy od wrażliwości dziecka.


Wszystko zależy od perspektywy

Głęboko wierzę, że autorce książce przyświecały dobre idee podczas pisania tej publikacji. Niestety niekoniecznie jestem przekonana co do tego, że ta książka na pewno się sprawdzi. Niektóre ilustracje, choć są ładne, mogą przestraszyć kolorystyką. Tu warto zauważyć też fakt, że nie wszystkie dzieci personifikują swój strach. W dziecięcej wyobraźni nie zawsze przybiera on postać potwora lub jakiejś postaci. Jeżeli podpowiemy wyobraźni malucha takie rozwiązanie, to niechcący możemy mu wyrządzić krzywdę.

To warto, czy nie?

To zależy od Waszego dziecka i jego wrażliwości. Jeżeli samo mówienie o strachu, napawa je strachem, to ta książka nie spełni swojego zadania, a może stać się przykrym doświadczeniem. Jeśli Wasze dziecko nie personifikują strachu, ta książka też może nie być dobrym rozwiązaniem i podpowiadać maluchowi wizję potwora z szafy. Ale jeśli Wasze dziecko personifikuje strach, a mówienie o strachu nie wywołuje w nim strachu - to ta książka na pewno spełni swoje zadanie i dokładnie wyjaśni, co dzieje się z naszym ciałem, gdy się boimy i podpowie, jak pokonać strach.

Książka od strony merytorycznej jest bardzo dobrze napisana, a jej odbiór zależy przede wszystkim od wrażliwości czytającego.

Trzymajcie się ciepło i rozmawiajcie o emocjach,
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Historia św. Franciszka

Opowieści z serii Wielcy przyjaciele Jezusa to krótkie książeczki przedstawiające losy takich postaci jak: św. Mikołaj, św. Józef, czy Matka Boża. Tym razem jednak bohaterem książeczki jest św. Franciszek z Asyżu.


Święty Franciszek uczy optymizmu

Mam wrażenie, że największą wartością bijącą z tej książeczki i z tej postaci, jest optymizm. Święty Franciszek marzył o tym, aby zostać znanym rycerzem w lśniącej zbroi, a jednak z czasem zmienił podejście. Przywdział habit i został ubogim bratem zakonnym, kochającym Boga, ludzi i zwierzęta. 

Fakty z życia świętego

Ta książeczka to nie bajka, choć napisano ją w postaci bajki. Znajdziemy tutaj liczne fakty z życia Świętego Franciszka, dowiemy się jak żył na co dzień i jakie wartości prezentował swoim zachowaniem. W książeczce znalazły się również liczne ciekawostki, jak choćby ta, że na krótko przed śmiercią Franciszek napisał "Pieśń Słoneczną", czyli pieśń pochwalną dla Boga.

Edukacja, dobro i zabawa

Ta krótka książeczka doskonale nadaje się do szerzenia dobrych i pozytywnych wartości, lub do edukacji religijnej. Nauka dobra i uśmiechu łączy się tutaj z zabawą, a także kolorowymi, pięknymi ilustracjami.

Trzymajcie się zdrowo i czytajcie razem, 
Cześć!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Świąteczna lektura dla najmłodszych

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Nic tak nie buduje świątecznego nastroju, jak dobrze dobrana świąteczna lektura. Lubicie czytać swoim dzieciom? Ja uwielbiam czytać mojemu Synkowi. Później zwykle zamieniamy się rolami i to on czyta mi książkę. Tym razem mamy dla Was świąteczną rekomendację od wydawnictwa Babaryba.


Dużo ciekawych bohaterów

W książce Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? znajdziemy wielu interesujących bohaterów o specyficznych imionach. Uwagę zwraca Pan Niezdarek, który próbując pomóc innym, narobił wielu zniszczeń. A następnie postanowił wyruszyć do warsztatu Świętego Mikołaja, aby i jego obdarzyć swoją pomocą. Po przekroczeniu progu domu okazało się, że Pan Niezdarek popełnił ogromny błąd, który doprowadził do przyspieszenia Świąt. Czy tę sytuację da się jeszcze uratować?

Humorystyczna książka o tym, co się dzieje "gdy chcemy za bardzo"

Humor zawarty w książce kojarzy mi się z poradnikami typu "Kobiety, które kochają za bardzo" albo "Kobiety, które martwią się za bardzo". Przy czym wcale nie chodzi tutaj o kobiety, ale o "za bardzo". Książka Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?  to opowieść o tym, co się dzieje, kiedy na siłę próbujemy uszczęśliwiać innych i staramy się za bardzo. Ta sympatyczna, świąteczna lektura stanowi swoistą ilustrację dla przysłowia: Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

Dobra zabawa dla całej rodziny

Książka uczy, bawi i dostarcza wielu wrażeń, a przede wszystkim pomaga zbudować świąteczny nastrój. Przy tej opowieści nawet brak śniegu za oknem nie zepsuje atmosfery. Czy Misiokołaj dotrze do wszystkich dzieci? Czy nadgorliwość Pana Niezdarka nie popsuje tegorocznych Świąt?

Przekonajcie się sami i pamiętajcie, że wspólna lektura to doskonały sposób, by zadbać o Wasze relacje. Miłego dnia!

Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Mnóstwo szczegółów na placu budowy

Czy Wasze maluchy też lubią szukać szczegółów na kartach książek? Na placu budowy to książka stworzona do tego celu. Na każdej stronie tak wiele się dzieje, że przy każdym kolejnym czytaniu odkrywamy coś nowego.


Wielkie maszyny i zawody

Na placu budowy. Zawody, maszyny i pojazdy to książka, którą z łatwością wykorzystacie do domowej edukacji. Każda strona zawiera bardzo dużo ukrytych treści, emocji, a także bardzo starannie odwzorowanych detali i sytuacji. Znajdziemy tu mnóstwo przedmiotów do liczenia i nazywania.

Chociaż akcja książki jest skoncentrowana na terenie budowy, Doro Gobel oraz Peter Knorr zadbali również o to, co dzieje się dookoła. Z okien pobliskich domów spoglądają na nas różne osobowości. Dzieci bawią się na chodniku, pani Róża rozpoczyna nowy biznes, a my możemy obserwować jej poczynania.

O tym samym, z różnych stron

Dzięki temu, że książka prezentuje sytuacje z różnych punktów widzenia, znajdujemy się w tym samym miejscu, a jednak doświadczamy zupełnie nowych wrażeń. Autorzy odsłaniają przed nami nieznane dotąd zakamarki okolicy. 

To książka do wielokrotnego czytania i zabawy. Sprawdzi się doskonale już u dzieci powyżej drugiego roku życia. Mój dwulatek bawi się świetnie, choć spotkałam się z opinią, że jest to książka dla trzylatków. Polecam!

Trzymajcie się zdrowo, 
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Zostań w domu i wejdź do świata szczegółów

Obecnie wielu rodziców stanęło przed wyzwaniem zapewnienia swoim pociechom zajęć w czasie spędzanym w domu. Nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza dla tych, którzy są do takiej sytuacji po prostu nieprzyzwyczajeni. Ale z pomocą przychodzą książki i różne materiały dydaktyczne, a może w takiej chwili warto sięgnąć po Nie ma jak w domu?


Dużo się dzieje

W tej książce nie można narzekać na nudę. Życie toczy się nie tylko w domu, ale również w sąsiedztwie. Ilustracje są dosyć poważne, ale dzięki temu nie brakuje w nich odwołań do rzeczywistych sytuacji. Znajdziemy tu sąsiadów pracujących w ogrodzie, kominiarza czyszczącego komin, czy psa zrzucającego lampę stojącą. Przedmiotów i sytuacji jest tak wiele,  że zdecydowanie jest na czym zawiesić oko.


Zwyczajność oczami obserwatora

Ludzie w tej książce zostali pokazani w normalnych, codziennych sytuacjach. Takich jak wspólne robienie śniadania, sprzątanie, czy nawet prysznic. Rodzice mogą być jednak spokojni. Nie ma tutaj niczego ordynarnego. Świetnie oddano codzienność i różne interakcje pomiędzy ludźmi.

Wiele możliwości

Książka Nie ma jak w domu daje bardzo wiele możliwości. Można ją oglądać, wyszukiwać szczegóły, ale przede wszystkim można rozmawiać. O codziennych sytuacjach, o obowiązkach, o tym, co i w jaki sposób można zrobić. Tematów do rozmowy jest całe mnóstwo, a wszystko za sprawą tego, jak wiele dzieje się na stronach książki.

Spróbujcie, przeczytajcie i porozmawiajcie ze swoimi maluchami,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Wielkopostne After Party - Książki dla malucha

Co prawda Wielki Post już za nami, ale przez koronawirusa książki do recenzji dotarły do mnie nieco później. Postanowiłam więc, że zrobimy tu sobie takie książkowe Wielkopostne After Party dla wierzących rodzin. W tym wpisie pokażę Wam dwie książeczki dla najmłodszych, właśnie na temat Wielkiego Postu oraz Drogi Krzyżowej. Do dzieła!


Modlitwy na Wielki Post

Zarówno Modlitwy na Wielki Post, jak i Droga krzyżowa dla dzieci to krótkie, ale bardzo bogate książeczki. I choć zazwyczaj nie przepadam za książeczkami, które mają formę broszurek, to w tym przypadku zupełnie mi ta forma nie przeszkadza. Modlitwy na Wielki Post są podzielone na cztery części:
  • Słucham Słowa Bożego
  • Rozważam Słowo Boże z rodzicami
  • Modlę się
  • Zobowiązuję się
Bardzo podoba mi się ten podział, ponieważ mamy tutaj do czynienia z takimi elementami jak:
  • Słuchanie (nastawienie się na odbiór tego, co Bóg chce nam powiedzieć)
  • Rozważanie (czyli element włączania się w rozmowę z Bogiem)
  • Modlenie się (to również jest forma rozmowy, w której możemy włączyć coś ponad rozważania biblijne)
  • Czyn (co mogę konkretnego zrobić, aby być bardziej jak Chrystus i być bliżej Niego)

Prostota jest na czasie

Bardzo podoba mi się prostota tej książeczki. Jestem pod dużym wrażeniem prześlicznych ilustracji i bogactwa, pomimo krótkich treści.To zachęta do pracy z Biblią, wstęp do modlitwy i dalszych rozważań. A także wspaniały argument do rodzinnej rozmowy z Bogiem.


Droga Krzyżowa

Droga Krzyżowa jest również świetną książeczką do tego, aby w przystępny sposób przybliżyć najmłodszym przebieg Męki Pańskiej. Tu, oprócz cytatów z Pisma Świętego znajdziemy również tłumaczenie historii na dziecięcy język, tak, aby była zrozumiała dla najmłodszych. Każdy cytat ze Słowa Bożego jest opatrzony komentarzem, który w jasny sposób przedstawia tę treść najmłodszym.

Z całego serca polecam

Co prawda Wielki Post już za nami, ale przed nami jeszcze wiele kolejnych, więc sądzę, że warto zaopatrzyć się w te książeczki. Przy okazji mogą one być pomocne podczas lekcji religii. 

Trzymajcie się zdrowo i bezpiecznie,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Dinozaury! Kolorowa edukacja

U nas trend na dinozaury pojawił się bardzo szybko, ponieważ nasz Synek nie ma jeszcze dwóch lat. A jednak dinozaur to nasze ulubione zwierzę domowe... Dinozaurów nie może więc zabraknąć również w naszej bazie kolorowankowo-naklejkowej. I oto jest kolorowa edukacja.

Jak nauczyć dziecko wdzięczności?

Wdzięczność to temat trudny nierzadko również dla dorosłych. Ale równocześnie jest to jeden z najpiękniejszych mechanizmów na świecie. Wdzięczność uczy pokory i radości z najdrobniejszych rzeczy, a równocześnie pozwala zobaczyć otaczające nas dobro, jako coś nieoczywistego i ważnego. Jak nauczyć dziecko wdzięczności?

Mnóstwo szczegółów na budowie

Książeczki pełne szczegółów cieszą się u nas ostatnio ogromnym powodzeniem. To doskonałe narzędzie do nauki i kształtowania postawy skupienia. Nasz Synek o poranku sam wybiera sobie książkę, którą chciałby wspólnie poprzeglądać. Oto jedna z naszych książek.

Ja i świat - super książka dla małych i dużych

Ja i świat. Informacje w obrazkach to świetna książka dla rodzin zorientowanych na edukację domową. Znajdziemy tutaj dużo kolorowych obrazków oraz ciekawych informacji. Z taką książką nie trudno o zaciekawienie wiedzą. Dlaczego jeszcze warto po nią sięgnąć?

Atlas miast Polski

Zawsze jest dobra pora aby dowiedzieć się czegoś nowego o swoim kraju. Zwłaszcza przy pomocy tak sympatycznej książki, jaką jest Atlas miast Polski od wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Bajkowe lulanki, wracam do Was z recenzjami

Potrzebowałam chwili czasu na poukładanie spraw blogowych. Pamiętacie ten czas, gdy blog zdominowały recenzje? Bardzo chcę powrócić do tematu recenzowania, ale spokojnie, już bez takiej monotematyczności. Dzisiaj na warsztat biorę Bajkowe lulanki.

Nastrojowe opowiastki na dobranoc

Bajkowe lulanki to nastrojowe opowiastki na dobranoc. Znajdziemy tutaj takie sympatyczne postacie jak: Wróżka Lukrecja, Błękitny Motylek, czy Odważna Biedronka. Bohaterowie zabiorą najmłodszych w fantazyjną podróż po bajkowym lesie.

W książce znalazły się piękne ilustracje Aleksandry Kucharskiej-Cybuch. Rysunki są piękne i malowniczo rozwijają dziecięcą wyobraźnię, dodatkowo "podkręcając" dobranockowy nastrój zawartych w nich opowiastek.

To świetna propozycja dla dzieci i rodziców, szukających wieczornego, przytulnego klimatu. Jak najbardziej polecam :) 

Trzymajcie się ciepło i przytulnie, 
Ahoj!
PODPIS



Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Gdzie się schowały zwierzaki?

Tym razem chcę Wam pokazać książkę, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem naszego Synka. To książka aktywizująca, zaskakująca i poszerzająca wiedzę. Taka, jaką lubimy najbardziej - czyli z ruchomymi elementami.

Miedziany listek na ocieplenie jesieni

Miedziany Listek  to książka autorstwa Emilii Kiereś. Okładka do złudzenia przypomina jednak musierowiczowską serię Jeżycjada. Przypadek? Ależ skąd. A wszystko to dlatego, że książka została zilustrowana przez Małgorzatę Musierowicz.
Copyright © Daję Słowo