Jak odzwyczaić dziecko od butli?

Butla jest jak czekolada. Butla wie, butla rozumie, potrafi uspokoić i błyskawicznie wygenerować przyjemność. Szokujące? A jednak prawdziwe. Ciepłe mleko pite w nocy pod kołderką perfekcyjnie wycisza i sprawia, że powieki stają się coraz cięższe. Jednak co ma zrobić rodzic, który troszczy się o ząbki rosnącej pociechy? Jak odzwyczaić dziecko od butli?
Photo by Nynne Schrøder on Unsplash

Zgryz zgryzem

Są różne dyskusje na temat butli. Że zgryz, że smoczek, że to generalnie nie najlepszy pomysł. Nie zamierzam jednak wchodzić w dyskusję od tej strony, ponieważ nie wchodziłam głębiej w ten temat. Spójrzmy na coś bardziej podstawowego, z czym trudno dyskutować. Nocne jedzenie generuje nie tylko uczucie przyjemności, ale może wygenerować również próchnicę. A tego raczej każdy wolałby uniknąć.

Czy maluch jest gotowy?

Jeśli zadajesz sobie to pytanie, to prawdopodobnie nie chodzi tu o malucha, a o Ciebie. Uwierz, byłam w tym miejscu. Jeśli zaczynasz się zastanawiać nad tym, czy Twoje dziecko jest już gotowe na odstawienie butli, to prawdopodobnie znaczy, że jest już gotowe. Inaczej nie pojawiłaby Ci się w głowie myśl o ukróceniu tego przyjemnego zwyczaju.

Własne przeciąganie

Sama dosyć długo przeciągałam ten temat. Musiałam go najpierw obgadać z Mężem, potem z jedną przyjaciółką, potem z drugą, potem z Mamą, Babcią i Teściową. Aż w końcu doszłam do momentu, w którym stwierdziłam "to dziś". Jednak nie miało to związku z żadną z powyższych rozmów. Po prostu moja regularna praca spowodowała, że wyczerpały się moje siły przerobowe na nocną produkcję mleka.

Przekonania vs. rzeczywistość

Byłam pewna, że dla naszego Syna brak nocnej butli będzie ogromnym cierpieniem. I wyobraziłam sobie dwa wielkie tygodnie cierpienia, podczas których on cierpi, a my cierpimy jeszcze bardziej przez to, że on cierpi tak jakby przez nas, bo zabraliśmy mu butelkę. W rzeczywistości pierwsza noc była cierpieniem, druga jeszcze trochę też. Trzecia była spokojna, a czwartej prostym gestem moje dziecko powiedziało mi: "Mam misie, mama idź". I tak znowu zaczęłam się wysypiać.

Jak odzwyczaić dziecko od butli?

  • Podejmij decyzję i wspierajcie się w tym razem z Mężem. Jedno lub drugie na pewno będzie chciało się złamać, ale jeśli przetrwacie moment krytyczny, jest bardzo prawdopodobne, że uda Wam się odzwyczaić dziecko od butli raz i porządnie.
  • Nie zabieraj wszystkiego. Jeśli chcesz przestać dawać butlę do łóżeczka, to przestań. Ale nie zabieraj od razu wszystkiego. Zrób ładną kolację a do popicia podaj mleko w przeźroczystym kubeczku, tak aby mogło nie tylko poczuć smak mleka, ale również zobaczyć co pije.
  • Tłumacz dziecku co się dzieje. Już podczas kolacji zacznij tłumaczyć dziecku, że to jest porcja mleka, którą dostanie zamiast butli do łóżeczka. Im więcej i im bardziej przegadasz temat, tym lepiej. Nie możesz po prostu zabrać butelki, nic nie mówiąc i nie tłumacząc, co się tak naprawdę dzieje.
  • Schowaj butlę. Zakazany owoc boli bardziej, jeśli się ma go przed oczami. Nie pozwól więc, żeby w czasie odzwyczajania Twoje dziecko widywało upragnioną butelkę. Schowaj ją w szafce poza zasięgiem swojego malucha.
  • W łóżeczku dalej rozmawiaj. Brak upragnionej butelki prawdopodobnie wywoła płacz. Przypomnij dziecku o tym, co mówiłaś podczas kolacji. Wytłumacz wszystko raz jeszcze. Uspokajaj, przytulaj, chwal. Mów: "Jesteś dzielny/a, poradzisz sobie. Ja tu będę cały czas z Tobą". Dużo przytulaj, ściskaj i buziaczkuj.
  • Jeśli czujesz, że dziecko za bardzo idzie w stronę smutku i negatywnych emocji, spróbuj to odwrócić. Przypomnij o miłych wydarzeniach, które miały miejsce w ciągu dnia. Zapytaj o to, czy lubi się bawić w konkretną zabawę (pytaj o taką, co do której jesteś pewna, że lubi). Jeśli Twoje dziecko potrafi już udawać odgłosy zwierzątek, zapytaj o nie. Zobaczysz jakie niesamowite efekty potrafi dać odwrócenie uwagi dziecka od trudnej sytuacji.

Czy od razu odstawiać butlę dzienną i butlę nocną?

Moim zdaniem nie. Uważam, że lepiej jest podejść do tematu etapami. Najpierw odstawić butlę dzienną, a dopiero potem nocną. Odstawienie butli w dzień jest znacznie łatwiejsze. Dziecko, któremu rozszerza się dietę więcej je w ciągu dnia. Jeśli nie dopuszcza się do pojawienia się u niego wilczego głodu, łatwiej jest wyeliminować butlę, która ten głód błyskawicznie zaspokaja. Dziecko, które jest najedzone i pod każdym względem zaopiekowane łatwiej zapomina o dziennej butli.

Jeszcze jeden tip na koniec

Pamiętajcie, że noc to taki specyficzny czas. Są różne cienie, różne dziwne kształty, które dzieciom mogą wydawać się straszne albo tajemnicze. Potrzebują w tym czasie więcej czułości, ciepła i uwagi. Zwłaszcza jeśli odbieracie im butlę, która do tej pory pełniła rolę uspokajacza. Może warto wzbogacić usypianie o jakiś nowy, przyjemny rytuał? Może czytanie, a może po prostu zapalenie latarenki, która rzuci na pokój trochę światła?

Dacie radę

Często jest tak, że to rodzice targani milionem uczuć rodzicielskich, z trudem przechodzą proces odzwyczajania dziecka od butli. Dlatego chcę Was pocieszyć i powiedzieć, że dacie radę! Co więcej, jeśli odpowiednio podejdziecie do tematu, jeszcze bardziej ucementujecie swoją relację z dzieckiem. A co ciekawe... Może się okazać, że będziecie spać dłużej. Ilość nocnych pobudek często zmniejsza się wraz z odstawieniem butli. Zdarza się nawet tak, że się kończą. Powodzenia!

Trzymajcie się zdrowo,
Ahoj!

PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Mama Kapitan