Lykke, o swoje szczęście też trzeba dbać

Jeśli zauważyliście zmniejszenie mojej aktywności na blogu, a nie jesteście zapisani na Newsletter, informuję, że od 3 tygodni jestem chora. A poza tym zapraszam Was do Newslettera, żebyście byli na bieżąco. Można zapisać się w bocznym menu po prawej stronie, lub na końcu tego wpisu. A teraz przejdźmy do właściwej recenzji...

Śrubkowe szaleństwo montessori

Zanim odezwą się w Was normalne rodzicielskie odruchy, chciałabym zaznaczyć, że ta zabawa powinna się odbywać tylko pod nadzorem rodzica. Nie, nie zostawiamy naszego Synka ze śrubkami w rękach. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna z jego ulubionych zabaw.

Chcę robić dla Was szkolenia! Pracę nad pierwszym, już rozpoczęłam

Wierzę w ciągły rozwój i narzucam sobie duże tempo. Należę do tych osób, które działają a odpoczynek pozostawiają sobie na wieczność, o ile Sąd Ostateczny przebiegnie pomyślnie ;) Regularnie wyznaczam sobie nowe cele i tym razem, mam kolejny.

Traktuj ją jak skarb, a jak nie potrafisz to chociaż przeczytaj

Mark Gungor w kolejnej odsłonie, tym razem książka przeznaczona dla facetów. Komunały, banały, o których jednak od czasu do czasu dobrze jest sobie przypomnieć. Jak łatwo się domyślić, autor opowiada o tym, jak należy i warto traktować swoją żonę.

Bo mądre kobiety wiedzą kiedy odmawiać

Uprzejmość, uprzejmością ale w dzisiejszych czasach asertywność jest (jak mam wrażenie) ważniejsza niż kiedykolwiek. Liczy się nie tylko w codziennym życiu, w relacjach międzyludzkich (w tym także partnerskich, małżeńskich - czy nazwijcie to jak chcecie). Ale także w relacjach hierarchicznych na linii pracodawca - pracownik.

Jesienne prezenty dla najbliższych

Czy jesień Wam również kojarzy się ze słoikami i przetworami? A może też macie w domu mnóstwo słoików po dżemach i innych rzeczach? Warto przemyśleć ja je sensownie wykorzystać, by umilić czas sobie i innym.

Darmowy Jesienny Planner do pobrania i wydruku!

Już jakiś czas temu obiecywałam Wam Przytulny Jesienny Planner. Teraz, gdy pogoda za oknem jest coraz trudniejsza do zniesienia - czas najwyższy spełnić tę obietnicę! Chciałabym umilić Wam trochę ten jesienny czas, który dla wielu łączy się z depresją i spadkiem energii. Tak jest też u mnie (nie choruję na depresję, ale mam chandry).

Jesienne lampiony

Od jakiegoś czasu prawie codziennie robię prace plastyczne w towarzystwie mojego Synka. Nazywam to wspólnym robieniem projektów. Czasami Maks włącza się do tej aktywności, a innym razem po prostu patrzy albo analizuje nasze materiały.

Jak polubić jesień? Trzy sposoby

Oczywiście łatwo jest lubić jesień kiedy za oknem świeci słońce, a kolorowe liście odbijają jego promienie. Jednak nie co dzień jesień tak wygląda. Są i szare, smutne dni w niczym nie przypominające tych instagramowych. W tym wpisie postaram się Wam dać trzy pomysły na to, jak polubić tę trudną porę roku.

Chodzę z Bogiem i uczę się Go chwalić

Czasami chodzą za mną zdania. Urywki z modlitw, z Pisma Świętego. Wybrzmiewają mi w głowie tak, jak piosenka, która raz usłyszana nie chce z niej wyjść. Zwykle są to krótkie komunikaty, które jak wierzę, są moim drogowskazem. Tym razem chodzi za mną zdanie „Wszelki duch Pana Boga chwali”. I chociaż ten zwrot jest używany w dawniejszej literaturze jako wyraz zaskoczenia, albo przerażenia mówiącego, to jest w nim coś więcej. Właściwie to jedno zdanie zawiera w sobie całą myśl chrześcijańską.

Za dużo rzeczy, historia jesiennych porządków

Historia mojego bałaganiarstwa jest historią, której prawdopodobnie nie znacie, ale dzisiaj... Przynajmniej częściowo ją Wam opowiem. Zacznę od tego, że przez większość mojego nastoletniego życia moi rodzice naprawdę mieli powody do zmartwień w kwestii bajzlu w moim pokoju.

A jeszcze bardziej denerwujące mogło być to, że nigdy nie byłam zawstydzona tym stanem rzeczy, bo zawsze miałam głębokie przekonanie, że są ważniejsze rzeczy w życiu niż porządek w pokoju.

Kiedy ty masz na to wszystko czas?


To pytanie zadajecie mi najczęściej  i zazwyczaj odpowiadam, że nie wiem. Po prostu robię to, co mam do zrobienia. Ale pomyślałam sobie, że może warto tej kwestii poświęcić cały wpis aby zaspokoić ciekawość niektórych i być może wzmocnić zmysł taktyczny innych.

Przytulnie Nieulotnie i całkiem... Muzycznie

Muzyka to wspaniała rzecz. Im bardziej jestem zapracowana, tym bardziej doceniam jej moc. Ale jak tu słuchać głośno muzyki po nocach, gdy dziecko śpi w pokoju obok? Odpowiedź jest prosta, słuchawki bezprzewodowe. Nawet powiem Wam które. ;)

Czysto, czy brudno ale szczęśliwie?


Temat jest troszkę prowokacyjny, bo nie, nie będę pisała o czystości w domu i organizacji. Ten wpis jest poświęcony dzieciom i dwóm trendom wychowawczym. Obydwie skrajności są dość niebezpieczne, jeśli pójść całkowicie w jedną lub drugą stronę. Jednak w każdej postawie można znaleźć coś wartościowego.

Dlaczego wolę kupować używane ciuchy?


Bardzo lubię filozofię zero waste i filozofię minimalizmu. Niestety nie zawsze udaje mi się zrobić tak, aby nasz dom był naprawdę zero waste. Choć na pewno mamy całkiem niewiele rzeczy, to wciąż wydaje mi się, że za dużo.

Mama chłopca, a mama dziewczynki. Czy jest jakaś różnica?


Wydaje mi się, że jest. Ale będzie to siłą rzeczy dość subiektywny post raczej na podstawie obserwacji innych dzieci i świata wokół. Ja jestem mamą chłopca, nie wiem (a przynajmniej, póki co) jak to jest być mamą dziewczynki. Natomiast… Mam koleżanki, które również są mamami i na tej podstawie mogę opowiedzieć o różnicach.

Będą zmiany na blogu, czyli plany na kolejny tydzień

Ale nie bójcie się, żadnych szokujących zmian. Jedynie usprawnienia i prace porządkowe. Cały czas poprawiam wpisy przeniesione z Wordpressa, a wszystko po to aby usunąć starą wersję bloga i całkowicie przenieść się tutaj. Zdecydowanie bardziej wolę jak wszystko jest w jednym miejscu.

Jak zwiększyć ruch na blogu?


W tym wpisie przedstawię Wam kilka moich doświadczeń, dotyczących tego, jak zwiększać ruch na blogu. Odpowiedź jest prosta i trudna zarazem, należy robić to naturalnie – a co to oznacza? Dowiecie się z dalszej lektury.

Jak usiedzieć w domu, gdy na zewnątrz deszcz i plucha? Zabawy z dzieckiem

Na początku przyznam się Wam, że generalnie jestem zwolenniczką wychodzenia z dzieckiem niezależnie od pogody. Choć oczywiście są takie dni, kiedy z jakiegoś powodu rezygnujemy. A są też takie dni, w które wychodzimy kilka razy w ciągu dnia. Jednak dobrze być przygotowanym również na tą niekorzystną ewentualność. Zwłaszcza, że zabawki szybko się nudzą.

Pozytywnie i z przymrużeniem oka, już wiem kiedy wybija godzina relaksu

Codzienność momentami potrafi przybić swoim rytmem. Nie jest to nic złego i sądzę, że zdarza się każdemu. Nawet najbardziej kreatywnym kosom. Mnie dopadło gdzieś w trakcie choroby i lekko po niej. Ci z Was, którzy mają już swoje rodziny na pewno wiedzą jak to jest, gdy choruje cała rodzina i ciężko jest zachować normalny, codzienny rytm funkcjonowania.