Nie lekceważ stresu swojego dziecka

Dzieci mają w sobie takie same emocje i uczucia, jak dorośli. Jednak nie zawsze potrafią sobie z nimi poradzić. Nieuzasadnione nudności, ból głowy, czy brzucha, wcale nie muszą być oznaką choroby. Przypomnij sobie z własnego dzieciństwa te momenty, kiedy stres cię paraliżował. Stres to nie przelewki, może się pojawić w różnych momentach życia Twojego dziecka.

Czym jest stres?

Stres to reakcja organizmu na bodźce płynące z otoczenia, które są dla nas w jakiś sposób znaczące. Zazwyczaj opiera się on na relacji pomiędzy naszymi możliwościami, a tym, czego wymaga od nas dana sytuacja, czy społeczeństwo. W wyniku działania stresu człowiek podejmuje zazwyczaj decyzję: walczyć, czy brać nogi za pas?

Stres może być konstruktywny

Stres może mieć na nas pozytywny wpływ. Mobilizuje do działania, myślenia oraz znalezienia rozwiązania dla jakiegoś problemu. Może powodować, że potencjalny problem potraktujemy jak wyzwanie i stawimy czoła wszelkim przeciwnościom.

Niestety stres ma także swoją drugą stronę. Potrafi paraliżować, wprowadzać człowieka w stan przytłoczenia, lęku oraz niepokoju. Powoduje szybkie bicie serca, podwyższa ciśnienie krwi, a w ostateczności prowadzi do bólu głowy lub brzucha.

Ta druga strona stresu jest bardzo powszechna u dzieci, ponieważ nie potrafią one jeszcze racjonalnie tłumaczyć sobie własnych emocji i znajdować najlepszych rozwiązań do ich konstruktywnego wyzwolenia.

Skąd ten stres?

Źródła stresu Twojego dziecka mogą być różne. Z pewnością zauważysz jednak różnicę w jego zachowaniu, lub fizyczne czynniki, które mogłyby wskazywać na to, że Twoje dziecko przechodzi przez jakieś trudności. Dzieci są bardzo różne i różne sytuacje wyzwalają w nich stres.

Nie muszą to być zaraz rzeczy tak wielkie jak pójście do szkoły, pojawienie się młodszego rodzeństwa, czy (nie daj Boże) rozwód rodziców. Niektóre dzieci stresują się jedząc przy innych osobach, bo posiłek jest dla nich czymś intymnym. Jeśli rodzic z wyrozumiałością podejdzie do tematu, te obawy nie będą się pogłębiać, lecz w pewnym momencie zostaną przełamane.

Warto pamiętać jednak o tym, że źródłem przewlekłego stresu u dziecka może być nadmierna ambicja i presja ze strony rodziców. Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej, ale i w tych pragnieniach trzeba zachować pewną elastyczność. Zbyt wysokie wymagania względem dzieci, nadmiar obowiązków i oczekiwania, którym maluchy nie są w stanie sprostać, prowadzą do permanentnego stresu, który w efekcie może zamienić się w nerwicę.

Szczęśliwy dom, to dom pełen ciepła

Nie ma przy tym znaczenia jakie motto wisi w Waszym przedpokoju, ale liczy się to, co faktycznie robicie jako rodzina. Szczęśliwy dom to taki, w którym dziecko czuje się bezpiecznie. Nie boi się powiedzieć co czuje, nie boi się do czegoś przyznać. A równocześnie ma czas na wszystko. Na rozmowę, zabawę, ale też na obowiązki.

Ciepło i troska wobec dziecka to podstawa. A przy tym, nie zapominaj o tym, że przytulanie jest super! To gest, który nie tylko poprawia samopoczucie, ale też silniej zawiązuje relację między rodzicem a dzieckiem. Nieważne, czy jesteś rodzicem chłopca, czy dziewczynki, okazywanie uczuć i mówienie o tym, że się kocha, jest bardzo ważne. Buduje zaufanie i wzmaga psychoemocjonalny rozwój dziecka.

Zadawaj pytania

Rodzice niejednokrotnie popadają w autorytarny schemat, co nie jest dobre i może prowadzić do zaburzania więzi. Zamiast pytać, stwierdzają z góry. Tymczasem, nawet najlepsza mama na świecie nie zawsze wie, gdzie faktycznie leży problem.

Wtedy z pomocą  przychodzi rozmowa, zadawanie pytań i okazywanie empatii. Aby rozmowa była skuteczna, nie może być ani narzucaniem dziecku własnego zdania, ani przesłuchaniem.

Miej wzgląd na dziecięcą wrażliwość

Sposób w jaki mówisz o sprawach dorosłych może być dla Ciebie mało istotny, a nawet błahy. Czasami jednak zdarza się tak, że mówiąc o czymś, co nie jest dla Ciebie ważne, przypadkiem zranisz malucha. Albo po prostu go zmartwisz. Wtedy też warto zatrzymać się na chwilę i wytłumaczyć swój punkt widzenia.

Nawet malutkie dziecko bacznie Cię obserwuje i uczy się od Ciebie pewnych reakcji i zachowań. To jak podchodzisz do różnych problemów (czy denerwujesz się od razu, czy szukasz rozwiązania) pokazuje Twojemu dziecku strategie radzenia sobie ze stresem.

Stres jest normalną częścią życia

Nie zapominaj o tym. Choć każdy rodzic chciałby uchronić dziecko przed stresem, realnie nie uchroni się przed nim nikt. Takie jest życie i trzeba przyjąć to na klatę, a równocześnie zadbać o to, żeby znoszenie stresów było możliwie jak najmniej bolesne.

Twoje dziecko powinno mieć ustalony rytm dnia i regularne pory snu. Przed snem najlepiej jest ograniczyć bodźce, które mogłyby przeszkadzać w zasypianiu. Lepiej odrzucić emocjonujące zabawy, czy zbyt długie oglądanie telewizji.

Akcentuj pozytywne zdarzenia

To ważne, by wzmacniać poczucie własnej wartości u dziecka. Będzie wtedy silne i nie będzie poszukiwało potwierdzenia dla własnej wartości w świecie zewnętrznym. Chwal dziecko za to, co zrobi dobrze, ucz wdzięczności za piękne i dobre chwile.

Wzmacniaj w nim poczucie dumy, gdy zrobi coś dobrego np. posprząta zabawki, lub udzieli komuś pomocy. Psychologia pozytywna odpowiednio rozumiana, naprawdę nie zrobi z nikogo narcyza.

Dobro, które dasz swojemu dziecku i silne poczucie bezpieczeństwa, spowodują, że będzie potrafiło ono radzić sobie z różnymi słabościami. A mając pełne zaufanie do rodzica, będzie potrafiło zwrócić się do Ciebie z problemem, którego samo nie będzie umiało rozwiązać.

Wszędzie tam, gdzie postawisz na piękno wewnętrzne, prędzej czy później zakwitną piękne owoce.

Trzymaj się ciepło i przytulnie,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Mama Kapitan