Koronawirus, co to jest i jak się bronić?

Już od jakiegoś czasu media ostrzegają nas przed koronawirusem, którego przypadki odnotowano już w różnych częściach świata. Jak podaje Dziennik Bałtycki, w niedzielę 01.03.2020 do Szpitala Zakaźnego w Gdańsku przyjęto dwie osoby przybyłe z Izraela z podejrzeniem koronawirusa. Decyzja wysłania próbek do laboratorium została podjęta. Póki co, wyniki testu są nieznane. Czym charakteryzuje się koronawirus i jak długo się utrzymuje?

Koronawirus: czas trwania zakażenia

Czas od zakażenia do pojawienia się pierwszych objawów choroby trwa od dwóch do czternastu dni. U niektórych osób infekcja może przebiegać zupełnie bezobjawowo, u większości pojawiają się takie objawy jak: gorączka, dreszcze, suchy kaszel, bóle mięśniowe, katar i duszność. Ostatni objaw świadczy o ciężkości zakażenia i konieczności hospitalizacji. Zwykle dotyczy  to jednak 25% zakażonych. 

U trzech czwartych zainfekowanych przebieg infekcji jest lekki i umiarkowany. Dlatego nie muszą leczyć się w szpitalu, wystarczy, że będą leczyć się w domu. Trwa to zwykle tak długo, jak przy niepowikłanej grypie lub innym przeziębieniu.

Koronawirus: wiele niewiadomych

Koronawirus budzi największy strach głównie z tego powodu, że wokół tej choroby wciąż jest bardzo wiele niewiadomych. Niebezpieczeństwo związane z tą chorobą polega głównie na tym, że układ odpornościowy człowieka, który nigdy nie spotkał się z koronawirusem, nie potrafi na nią odpowiedzieć, tak jak reaguje na inne zarazki wywołujące przeziębienie lub grypę. Po przejściu koronawirusa teoretycznie organizmowi powinno być łatwiej radzić sobie z ewentualnym nawrotem choroby. Nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście można zachorować na koronawirusa po raz drugi. Jest za wcześnie aby to stwierdzić.

Warto mieć również na uwadze to, że ponowne chorowanie powinno przebiegać lepiej w warunkach idealnych. Koronawirus może przecież mutować, a to oznacz próbę oszukania naszego układu odpornościowego. W Azji donosi się już o ponownych zakażeniach, ale co to oznacza, do końca nie wiadomo. Być może wirus tak szybko zmutował, a być może wcześniej nie został do końca wyleczony.

Koronawirus z AliExpress

Spokojnie, miłośnicy małych paczuszek z Chin nadal mogą bezpiecznie cieszyć się swoją pasją. Wirus nie osiada na paczkach. Przenosi się drogą kropelkową, więc do zakażenia może dojść jedynie przez kontakt z drugim człowiekiem. Teoretycznie istnieje także szansa na zakażenie poprzez dotykanie zanieczyszczonych powierzchni, jednakże czas przetrwania wirusa w takich warunkach jest dosyć krótki. Dlatego osoby odbierające paczki z Chin nie są narażone na zakażenie koronawirusem, pod warunkiem, że nie odwiedzi ich zarażony kurier. Ktokolwiek ma infekcję (kicha, a nawet kaszle) nie powinien wychodzić z domu, dla własnego i innych bezpieczeństwa!

Nie podróżowałem za granicę, ale mam objawy podobne do grypy, czy mam wykonać test na obecność koronawirusa?

Nie! Nic tak nie napędza lęku przed chorobą oraz mitów, które wokół niej powstają, jak społeczna panika. Najpierw należy się udać do przychodni rodzinnej lub zapytać doświadczoną pielęgniarkę, czy w Twoim konkretnym przypadku konieczne będzie wdrożenie dodatkowego leczenia. Obecnie mamy w Polsce sezon na rozmaite choroby i badanie każdej osoby na obecność koronawirusa mija się z celem. Zwłaszcza, że podstawowa kuracja nie różni się w większości przypadków od innych chorób. Hospitalizacja zarezerwowana jest dla ciężkich i trudnych przypadków, niejednokrotnie z komplikacjami.

Koronawirus w autobusie

Problem zaczyna się wtedy, gdy kilkanaście razy dziennie bezwiednie dotykamy brudnymi rękami własnej twarzy. Dzieje się to bardzo często w transporcie publicznym. Przykładowo, jeśli chwilę wcześniej poręcz trzymała osoba zakażona, chwilę potem złapaliśmy ją my i następnie potarliśmy brudną ręką twarz, rzeczywiście istnieje spore prawdopodobieństwo zakażenia.

Jak tego uniknąć? Przede wszystkim osoby przeziębione nie powinny jeździć transportem publicznym. Jeśli muszą, powinny mieć założone na twarz specjalne maseczki, a inni pasażerowie nie powinni zbliżać rąk do swoich ust i oczu. Najlepiej aby nosili rękawiczki, a po powrocie do domu dokładnie myli ręce wodą z mydłem.

Trzymajcie się zdrowo i myjcie ręce,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Mama Kapitan