Czy warto sprzątać przy małym dziecku?


Dziwne pytanie prawda? Oczywiście, że warto sprzątać przy małym dziecku. Choć, rzeczywiście znam takie domy, gdzie rodzice uważają, że się nie da. No nie... Da się. Trzeba chcieć i nieraz potrzeba bardzo wiele samodyscypliny. Ale to kwestia wyrobienia się.


Można się zastanawiać czy sprzątanie zabawek dziecka ma sens, kiedy wiadomo, że następnego dnia ono znowu będzie się nimi bawić. Ma sens. Powodów jest kilka:
  • Jeśli codziennie wieczorem sprzątasz dziecięce zabawki, pokazujesz dziecku, że skończył się czas na zabawę i pora na spanie.
  • Uczysz dziecko sprzątania jego przestrzeni, pokazujesz, że jest to coś normalnego
  • Jeśli sama nie będziesz sprzątać tych zabawek a w pewnym momencie zaczniesz wymagać od dziecka sprzątania ich, ono kompletnie nie będzie wiedziało o co Ci chodzi. I prawdopodobnie nie przejmie tego nawyku.

Rodzice z dzieckiem w jednym pokoju

Jeżeli nadal współdzielicie przestrzeń ze swoim dzieckiem, to sprzątanie dziecięcych zabawek jest jeszcze ważniejsze. Wyobraź sobie taką sytuację, przychodzi czas na romantyczny wieczór z mężem, robi się fajnie, jesteście blisko i w pewnym momencie słyszysz "Jestem Lelek miś Twój mały...", bo któreś z Was usiadło na zabawkę, która nie wiedzieć czemu znalazła się w Waszej strefie. I owszem, pewnie się pośmiejecie ale romantyzm też pewnie pryśnie.


I tu dochodzimy do bardzo ważnego punktu. Niezależnie od tego ile metrów kwadratowych liczy Twoje mieszkanie, powinnaś je podzielić na strefy. Nie może być tak, że zabawki dziecięce będą wszędzie.


My mieszkamy w niewielkim mieszkaniu, ale mimo tego wydzieliłam strefy zabawowe, w których mają prawo się znajdować zabawki i strefy, w których po prostu być ich nie może. Jest strefa dziecko i jest strefa rodzice. Tego porządku nie zaburzamy.

Zasada strefy dziecko

Jest bardzo prosta, gdy zabawa trwa, nie masz prawa czepiać się bałaganu ani sprzątać zabawek. To jest bałagan dozwolony, wynikający z tego, że dziecko podejmuje jakąś aktywność. Ty wyznaczasz ile trwa zabawa, i gdzie jest jej miejsce, ale pozwól dziecku robić bałagan w tym miejscu w czasie zabawy, jeżeli taką ma ochotę. Mam na myśli bałagan, a nie niszczycielstwo. To zawsze trzeba odróżnić.

A jakie są Wasze zwyczaje?

Trzymajcie się ciepło i przytulnie,



Copyright © Mama Kapitan