TRYB JASNY/CIEMNY

Dorosłość to klej do tipsów, który parzy, kiedy nie patrzysz

Dorosłość to klej do tipsów, który parzy, kiedy nie patrzysz

Absurdalna sytuacja

Zdarzyło Ci się kiedyś z pełną powagą dorosłego człowieka próbować połączyć papier z drewnem przy użyciu kleju do tipsów, z pełnym przekonaniem, że prawa fizyki nagną się do Twojej woli?

Bo przecież ta fikcyjna kategoria wiekowa pod tytułem "dorosłość" to tylko kiepski żart. Dostajemy dowód osobisty, prawo do brania kredytów i złudne przekonanie, że panujemy nad rzeczywistością. A potem przychodzi piątek, popołudnie i człowiek stoi z palcami sklejonymi chemiczną substancją, która nagle postanawia wydzielać temperaturę małego reaktora jądrowego.

Prawda jest taka: niektóre osoby nie powinny zostawać bez opieki rodziców. Nawet jeśli na liczniku wybiły trzydziesty czwarty rok życia, a w dowodzie widnieje dumnie funkcja rodzica. Zwłaszcza wtedy.

Kiedy masz pod opieką małego człowieka i musisz udawać ostoję kompetencji, a pięć minut później walczysz z klejem jak z obcą formą życia, bo kciuki – już i tak boleśnie poturbowane przez kajaki w miejscach, o których istnieniu anatomia woli milczeć – stają się głównym bohaterem tej tragikomedii.

Wolałam być poparzona przez rurę wydechową od motoru. Przynajmniej wiedziałam, co się dalej wydarzy. A ta chwila ze sklejanymi palcami? Niemal przyprawiła mnie o zawał serca. Całe szczęście jem względnie zdrowo, więc przynajmniej przed tym zostałam uchroniona.

A jakby tego absurdu było mało, w tym samym tygodniu postanowiłam sprawdzić, co kryje się na dnie jeziora i dosłownie straciłam pod nim grunt. Przez pół sekundy miałam ochotę spanikować. Zawsze słyszałam, że jeziora bywają zdradliwe, ale poziom tej zdradliwości w połączeniu z faktem, że wybiłam się do góry tylko dzięki własnej woli przetrwania, przeszedł moje pojęcie.

Siedzisz nad tym stołem. Zdarta skóra, totalny absurd i moment weryfikacji. Myślisz sobie: czy my naprawdę dożyliśmy momentu, w którym najgroźniejszym drapieżnikiem w pokoju okazała się tubka kleju do paznokci próbująca skleić drewno z kartką, w tym samym tygodniu, w którym jezioro próbowało mnie wciągnąć?


Potrzebujesz odskoczni od życiowych pułapek i absurdów codzienności?

Sprawdź moją twórczość i zobacz, jak radzę sobie z chaosem!

Komentarze

Wybrane dla Ciebie

Copyright © Monika Pawelec