5 pomysłów na zabawy ruchowe

Ruch  to zdrowie, ale co zrobić, gdy trwa kwarantanna lub zamknięto przedszkole, z powodu panującej pandemii? Są takie zabawy ruchowe, które możecie przeprowadzić w domu. Kluczem do każdej z nich jest Wasza wyobraźnia. 


Wycieczka rowerowa

Jazda na rowerze nie musi być zarezerwowana na lato. Kto z nas nie zna takiego ćwiczenia jak "rowerek"? Wystarczy położyć się na plecach i jedziemy. Aby ta zabawa była dla dziecka atrakcyjna warto wzbogacić ją o aspekt wyobrażeniowy. 

Kładziemy się na plecach i opowiadamy sobie, gdzie jedziemy i co widzimy po drodze. Mogą to być np. egzotyczne zwierzęta. Nazywamy je i pytamy dziecko, jakie odgłosy wydają. Dzięki temu bawimy się i uczymy równocześnie. Z udziałem wyobraźni możecie pojechać w dowolne miejsce i o nim poopowiadać. W ten sposób będziecie w stanie odbyć nawet wspólną podróż w kosmos.

Kto jak skacze?

Skakanie to świetna zabawa dla małych i dużych. Zwłaszcza w połączeniu z sympatycznymi zwierzątkami. Inaczej skacze żaba, inaczej zajączek, a jeszcze inaczej koza. Tę zabawę można wzbogacić o piosenkę o tym samym tytule. Lub wydrukować zwierzaki, które będziemy pokazywać dziecku, aby mogło naśladować ich skoki. 

Zbieranie kwiatów lub skamielin

W tej zabawie chodzi o skłony. Udajemy, że dywan to łąka lub w wersji dla chłopców, baza wykopalisk archeologicznych. Schylamy się po wspaniałe kwiaty lub niezwykłe skamieliny. Opowiadamy sobie o ich kolorach i kształtach. Później możemy spróbować je odtworzyć na kartce papieru i stworzyć ciekawe prace plastyczne.

Wesołe samoloty

Zabawa w wesołe samoloty zaczyna się od rozpostarciu ramion i wykonywania różnych ćwiczeń rękami. Przy tej okazji możemy opowiadać sobie o tym, jak cudownie jest latać w chmurach i o tym, co widać na dole. Wzbogacanie zabaw ruchowych o elementy opowiadań pozwala wzbogacić dziecięce słownictwo i rozwijać wyobraźnię, którą jest motorem dzisiejszego świata, a w przyszłości pomoże w poradzeniu sobie w różnych sytuacjach i wymyślaniu alternatywnych rozwiązań.

Taniec i bezruch

To znana zabawa, którą kiedyś można było spotkać na każdej dziecięcej imprezie. Polega na tym, że rodzic lub opiekun puszcza muzykę, a dziecko w tym czasie tańczy i wykonuje różne wesołe ruchy. Kiedy rodzic wyłącza muzykę, dziecko musi zastygnąć w bezruchu.

Jeśli kilkoro dzieci bawi się w tę zabawę, wówczas te, które się poruszą odpadają. Wygra ten, kto jako ostatni pozostanie w zabawie. Tą zabawę można zorganizować również we dwoje lub we troje. 

Po co się wysilać?

Rodzic to taki gatunek człowieka, w którego naturze leży zmęczenie. Warto jednak to przełamywać i spędzać aktywnie czas z dziećmi. To właśnie robiąc rzeczy razem kształtujemy więzi i budujemy podstawy dla pięknych relacji.

Trzymajcie się razem,
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Komentarze

Copyright © Daję Słowo