Dzieci na kwarantannie. Jak przygotowuję się na drugi lockdown?

Niestety epidemia koronawirusa rozkwita w najlepsze, mimo tego nadal są takie osoby, które nie wierzą w jego istnienie. Chociaż chciałabym żeby drugiego lockdownu nie było, logika nakazuje się go jednak spodziewać. Co w tym czasie robić z dziećmi?

Photo by Jerry Wang on Unsplash

Kilka podstawowych rzeczy

Niektórzy kupują gry, książeczki i zabawki - jasne, jest to dobra opcja na przetrwanie lockdownu w domu z dziećmi. Nie jest to jednak opcja dla wszystkich, ponieważ nie każdego stać na masowe zakupy. Ale spokojnie! Możecie przygotować bilion zabaw z samego papieru i różnych innych materiałów znajdujących się w domu. Oto sprzęty, które moim zdaniem warto posiadać:
  • drukarka (może być czarno-biała)
  • laminator (niedawno były w Biedronce - koszt około 30-100 zł) 
  • zamienniki tuszów do drukarki (kupuję zamienniki za 1,50 zł sztuka)

Jeśli zrobiliście duże zapasy wiosną

Jeśli zostało Wam coś jeszcze z wiosennych zapasów, z pewnością uda Wam się przygotować różne masy plastyczne z tego, co posiadacie w domu. Różne ciastoliny są gwarancją doskonałej zabawy i zazwyczaj nie wymagają długich przygotowań. Wystarczy kilka minut i gotowe.

Materiały drukowane

Jak łatwo się domyślić, uwielbiam rozmaite materiały drukowane i chętnie wykorzystuję je do zabaw z moim dzieckiem, a także do edukacji domowej. Zabawa jest zazwyczaj podwójna, ponieważ razem przygotowujemy sobie to wszystko, czym później będziemy się bawić.

Posiadanie laminatora ma wiele zalet. Mogłoby się wydawać, że jest to zbędny wydatek, ale pozwala zachować trwałość wydrukowanych kart, plansz i tworzyć plansze wielokrotnego użytku (np. możesz wydrukować labirynt, zalaminować go i użyć mazaka do tablic by rozwiązać zadanie - wystarczy zetrzeć go gąbką, a tablica będzie się nadawała do ponownego użytku). 

Samodzielne przygotowywanie materiałów do zabawy uczy kreatywności, nieszablonowego myślenia, daje ogrom frajdy i pozwala znacznie zaoszczędzić pieniądze, mając przy tym znacznie więcej opcji na udaną zabawę. 

Skąd brać materiały do druku

Gdyby nie to, że pracuję jako copywriterka, pewnie całymi dniami projektowałabym materiały dla dzieci i udostępniała Wam je na tym blogu. Kto wie, może kiedyś będę miała tyle czasu, aby to robić na dużą skalę. W tej chwili zdarza mi się robić projekty dla mojego Syna, ale póki co nie robię ich tak wiele, by je tutaj udostępniać. Najczęściej korzystam z gotowych  materiałów, które docinam i laminuję. Chciałabym pokazać Wam moje ulubione źródła.

Wśród polskich blogów zdecydowanie zwycięża moim zdaniem Pani Monia. I nie mówię tego tylko dlatego, że sama też jestem panią Monią. Uwielbiam poziom wiedzy i kreatywności tej kobiety! Bardzo wiele polskich materiałów pobieram właśnie z jej strony. Pani Monia to nie tylko ładne rysunki i grafiki, ale ogrom wiedzy merytorycznej, która okaże się przydatna nie tylko tym rodzicom, którzy posyłają dziecko do przedszkola, ale również tym, którzy są zdecydowani na edukację domową. 

Spośród źródeł anglojęzycznych prawdziwym królestwem edukacji domowej i samodzielnie wykonywanych zadań jest strona 123Homeschool4me. Z całego serca ją Wam polecam, mnóstwo darmowych zadań do druku, inspiracji. Najważniejsze, że jest z czego wybierać i każdy maluch znajdzie coś dla siebie.

Sprawdźcie koniecznie i trzymajcie się dzielnie, 
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo