Dlaczego Twoje dziecko ma prawo podejmować własne decyzje?

Bycie rodzicem zawsze stwarza zagrożenie podążania za własnym autorytetem i bagatelizowania potrzeb dziecka. Jednak nie po to jesteśmy rodzicami, aby narzucać dzieciom własną wolę. Jesteśmy po to, aby je wspierać, pokazywać im świat i pozwalać na podejmowanie własnych decyzji. Kiedy zaczyna się dziecięce decydowanie?

Małe dzieci, mały kłopot

Strasznie nie lubię tego powiedzenia. A Wy? W ogóle mam wrażenie, że mamy w polskiej kulturze dużo takich przysłów, czy tekstów, które powtarzamy z dziada pradziada nie zastanawiając się nad nimi. Tymczasem dziecku, które je słyszy może być bardzo przykro. Inny przykład? Dzieci i ryby głosu nie mają - serio, co to za bzdury?

Dziecko podejmując najdrobniejsze decyzje ugruntowuje swoje ja. Uczy się oddzielać siebie od otaczającego świata. Jasne, czasami napotyka na opór (przedmiot, którego nie ma siły przesunąć albo rodzic mówiący, że czegoś nie wolno), a to z kolei pozwala mu doświadczać własnych granic i poszukiwać sposobów na to, by je poszerzyć.

Nie ma tego złego

Dzieci dokonują pierwszych wyborów jeszcze zanim zaczną stawiać pierwsze kroki. Choć ich sposób komunikacji ze światem jest jeszcze ograniczony, już podejmują pierwsze decyzje. Np. w czasie rozszerzania diety, gdy okazuje się, że sama marchewka jest OK, ale marchewka z ziemniakami w ogóle nie wchodzi w grę. Te decyzje zmieniają się z czasem, podobnie jak zmienia się samo dziecko. I nie ma w tym nic złego, że wczoraj ziemniaki z marchewką były bleh a dzisiaj są całkiem w porządku.

Z grubsza nie chodzi przecież o to, by na siłę przekonywać dziecko do marchewki w postaci gotowanej, może zasmakować w formie soku i też będzie dobrze. A nasze rodzicielskie troski zostaną zaspokojone tym, że jakieś witaminy z tej marchewki się jednak do dziecka przedostały.

Poznaj żeby zrozumieć

Dziecko na każdym etapie swojego rozwoju zasługuje na to, byśmy chcieli je poznawać. Eksperyment Milgrama pokazuje jak łatwo można wejść w rolę kata i ofiary w "odpowiednich" warunkach. Czasami już sama świadomość hierarchii danej relacji wystarczy do tego, by pójść o krok za daleko. Rodzicielstwo jest czymś absolutnie wyjątkowym, a każdy "krok za daleko" ma swoje konsekwencje w przyszłości życia dziecka, które stanie się najpierw młodym dorosłym, a później dorosłym.

Rodzicielstwo oparte na szacunku i miłości, polega między innymi na tym, że pozwala się dziecku decydować w różnych kwestiach. Najpierw, są to drobne decyzje dopasowane do wieku, które z czasem stają się coraz większe. Jeśli masz w szafie milion bluzek, a Twoje dziecko nie chce ubrać bluzki, którą dla niego przygotowałaś, pokaż mu dwie inne. Daj wybór i pozwól podjąć decyzję.

Dzieci nie są takie same

Nie wszystkie lubią się bawić w ten sam sposób. Nie wszystkie lubią, jak się do nich mówi w określony sposób, czy żartuje. I nie ma w tym nic złego. Rodzicielstwo oparte na empatii i zrozumieniu, szanuje te granice i pokazuje, że czymś normalnym jest ich obrona, gdy są w jakiś sposób zagrożone. Wsparcie to miejsce na dziecięce decyzje, to zachęcanie do podejmowania prób w potencjalnie trudnych sytuacjach. 

Nie ma to jednak nic wspólnego z bezwarunkowymi zakazami i bezdyskusyjną dyscypliną. Każdy człowiek powinien mieć przestrzeń do tego, by być tym, kim jest. Również maluch, który nie potrafi komunikować się jeszcze ze światem przy użyciu zdań podrzędnie złożonych.

Trzymajcie się ciepło, 
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo