5 błędów, przez które Twoje teksty się nie sprzedają

Copywriting to między innymi pisanie tekstów sprzedażowych. Co zrobić, aby były angażujące i atrakcyjne dla Twoich odbiorców? Jakie są najczęściej popełniane błędy przy pisaniu tekstów sprzedażowych?

Photo by Lubomirkin on Unsplash

1) Twoje nagłówki nie są chwytliwe

Nagłówki mają za zadanie przyciągnąć do treści. Tekst jest na pozycji spalonej wtedy, kiedy nagłówki nie zachęcają do lektury, albo wręcz zniechęcają do niej. Dobry nagłówek powinien być chwytliwy, niezbyt długi i konkretny. Powinien być zapowiedzią dalszej treści, a także łączyć się merytorycznie i wizualnie z dalszymi częściami tekstu.

2) Twoim tekstom brak konkretów

Tekst sprzedażowy powinien być konkretny. W copywritingu nie ma miejsca na pustosłowie. Każdy wyraz ma znaczenie i należy unikać sformułowań, które zajmują tylko miejsce w tekście, ale nie wnoszą nic do treści. Są to wyrażenia typu: co ciekawe, niemniej jednak itp. Dobry tekst nie zawiera "zapychaczy", ale same konkrety.

3) Nie mówisz językiem korzyści

Jeżeli jako copywriter za bardzo skupiasz się na sobie i swojej ofercie, a za mało na komunikacji i oczekiwaniach Klienta, Twoje teksty nie będą zadowalające. Musisz mówić językiem Twojego Klienta, wchodzić w jego oczekiwania i wyobrażenia, niejednokrotnie przekazując w treści filozofię jego marki. W copywritingu ogromną rolę odgrywa psychologia pozytywna i koncentracja na korzyściach. Nie chodzi wcale o wymyślanie własnej wersji rzeczywistości, ale o znajdowanie realnych zalet i korzyści, które tkwią w danym produkcie, czy usłudze.

4) Nie zwracasz uwagi na odbiorcę

Teksty mają różne cele, różne style, mają też różnych odbiorców. Pisząc teksty sprzedażowe musisz trafiać do odbiorców określonego typu. Jeśli np. piszesz artykuł o wózkach dziecięcych, Twoje teksty adresowane są do rodziców, a nie do singla Bogdana, który spędza wieczory u ziomeczków na imprezie. Inne wartości są istotne dla rodziców szukających odpowiedniego wózka, a inne dla Bogdana, którego ten temat kompletnie nie interesuje. Jeśli chcesz trafić do odpowiedniego odbiorcy, musisz mówić jego językiem.

5) Nie stosujesz CTA (call to action)

Teksty sprzedażowe to nie są teksty filozoficzne. Ich zadaniem nie jest pozostawianie pytań bez odpowiedzi. Mają dawać konkretne rozwiązania i wyznaczać ścieżki postępowania w odpowiedzi na problemy.  Np. jeśli nie wiesz jaki materac wybrać, powiemy Ci czym kierować się przy wyborze, a równocześnie wytyczymy jasną ścieżkę prowadzącą do określonego produktu lub do oferty określonej firmy. Call to action to coś więcej niż "kup ten produkt, bo tak", to pokazanie, w jaki sposób ten produkt (lub usługa) stanowi realne rozwiązanie na problemy odbiorcy.

Trzymajcie się celów i piszcie konkretnie,
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo