Jak sobie radzić z wyzwaniami macierzyństwa?

Macierzyństwo to wspaniała podróż. Na samym początku tej drogi zaznaczają się już pewne wyzwania, które nie mijają nigdy, choć zmienia się ich kształt, czy poziom zaawansowania. Co robić, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami macierzyństwa?
Photo by Jukan Tateisi on Unsplash


Toleruj własne emocje

Ciąża otwiera na niezwykły świat emocji. Dla wielu kobiet jest to czas huśtawki emocjonalnej. Nie jest to jednak ostatnia huśtawka emocjonalna, jakiej można doświadczyć dzierżąc tak odpowiedzialną rolę, jaką jest bycie mamą. Nie możemy nic zrobić z tym, że różne emocje się w nas pojawiają. Mamy jednak wpływ na to, co z nimi robimy i jak prezentują się one w naszym zachowaniu. Nie można się biczować tym, że pojawiają się różne wahania nastroju, ale można i należy się kontrolować, gdy może to mieć negatywny wpływ na dziecko.

Bądź dla siebie wyrozumiała

Znam kobiety, które porównują się do matek z dłuższym stażem. Nie o to chodzi. Każda z nas jest najlepszą mamą dla swojego dziecka i każda z nas jest w stanie znaleźć swoje własne sposoby na codzienne sytuacje, czy wyzwania. Oczywiście, warto inspirować się i uczyć od innych, ale i w tym dobrze jest mieć granice. Jeśli Twoje dziecko dopiero co się urodziło, nie porównuj się do mamy siedmiolatka i nie myśl: czemu ja nie ogarniam, tak, jak ona ogarnia. Ta kobieta ma za sobą siedem lat doświadczenia i bilion sytuacji, które są dopiero przed Tobą. Żadna z Was nie jest ani lepsza, ani gorsza. Znajdujecie się po prostu na różnych etapach drogi. 

Każdy dzień z dzieckiem to dzień pełen przygód, który nas ubogaca. Tak wiele rzeczy potrafi wydarzyć się w dzień, w miesiąc, czy w rok i nawet przy największych chęciach nie da się wyczytać cudzego doświadczenia z książek, a następnie wprowadzić je do własnego życia w stosunku 1:1. Nie zajmuj się również tym, jakimi matkami są inne kobiety. Ty bądź najlepszą mamą dla swojego dziecka, wzrastaj i na tym się skup.

Nie musisz mieć zawsze tyle samo czasu dla siebie i to nie musi być złe

Ta świadomość wyzwala, choć niełatwo do niej dojrzeć w społeczeństwie konsumpcyjnym, skoncentrowanym na natychmiastowym zaspokajaniu własnych potrzeb. Jeśli wydzieranie czasu dla siebie będzie się kończyło  przemęczeniem i wyżywaniem się na rodzinie, lepiej dać sobie większe przyzwolenie na to, że ten czas nie zawsze musi być i nie zawsze musi być go tyle samo. Paradoksalnie, wtedy, kiedy nie trzymasz się kurczowo czasu dla siebie, okazuje się, że masz go więcej. Okazuje się, że dzieje się on przy okazji, a wszystkie inne rzeczy nie są przy tym zaniedbane.

Odłóż na bok perfekcję

W macierzyństwie nie ma miejsca na perfekcję, w życiu tak naprawdę też. Perfekcjonizm oznacza pragnienie posiadania wszystkiego pod kontrolą, czyli z założenia jest czymś niemożliwym do zrealizowania dla każdego z nas. To ważne byśmy starali się być najlepszymi wersjami samych siebie, ale równocześnie pamiętali, że nie zawsze i nie wszystko będziemy mieli pod kontrolą. Czasem dotyczy to spraw bardzo prozaicznych, takich jak pralka czekająca na solidne czyszczenie, czy okna dopominające się o umycie. Nie chodzi oczywiście o to, aby całkowicie porzucić myślenie o obowiązkach. Warto jednak zachować zdrową równowagę i pamiętać o tym, że obowiązki wymyślono po to, aby służyły nam. A nie odwrotnie.

Bądź wdzięczna za to, co masz

Choć "proszę", czy "przepraszam" to słowa dosyć często używane, to "dziękuję" bywa równie często zapominane. Różne wyzwania w Twoim życiu nie muszą być postrzegane jako trudność. Możesz spoglądać na nie, jak na błogosławieństwo. Dziwne? Nie takie dziwne, jeśli zdasz sobie sprawę, że wszystko zależy od perspektywy. Oto przykład...

Jeśli jako mama masz trudniejszy czas, bo jesteś zmęczona, a Twoje dziecko przeżywa kolejny skok rozwojowy i stawia przed Tobą nowe wyzwania, pomyśl o tych wszystkich kobietach, które wylewają łzy w poduszkę i cierpią, bo bardzo chciałyby mieć te "problemy" a zwyczajnie nie mogą. Czy teraz Twoja sytuacja wydaje Ci się tak samo trudna i dramatyczna? 

Masz najcenniejszy skarb, który stawia przed Tobą różne wyzwania, ale w ogólnym rozrachunku naprawdę masz za co dziękować i masz się z czego cieszyć. Łatwo zapomnieć o tym, co najważniejsze w wymagającej, gnającej codzienności. Każdego dnia warto znaleźć moment na to, aby się zatrzymać. Dlatego spróbuj codziennie rano i wieczorem pomyśleć o tych rzeczach w Twoim życiu, za które jesteś wdzięczna. Zobaczysz jak zmieni to Twoją codzienność i patrzenie na sytuacje potencjalnie trudne.

Trzymaj się ciepło i zamieniaj "problemy" na "wyzwania". Pamiętaj o tym, czego nie musisz i doświadczaj tego, czego możesz. 

Ahoj!


PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo