Pokonamy nudę, czyli 5 zabaw dla dzieci od 1 do 2 roku życia

Czas zimowo-jesienny nie zawsze sprzyja spacerom. Co zrobić aby nie spędzać go w całości przed telewizorem? Czym zająć dziecko, żeby znaleźć czas też na własne sprawy? Przeczytaj i dowiedz się.


W tym wpisie chciałabym zaproponować Wam kilka zabaw, które sprawią dziecku wiele radości, a przy okazji będą wspomagały jego rozwój. Spokojnie! Nie będziecie potrzebować drogich gadżetów ani wyszukanych rekwizytów. Wszystkie potrzebne rzeczy znajdziecie w domu.

Pudełko znikadełko

To zabawa raczej dla spokojniejszych dzieci. Wytnij dziurę w pudełku, albo użyj pudełka do chusteczek higienicznych. Włóż do niego zabawki tak, aby dziecko nie wiedziało co tam wkładasz, a następnie włóż rękę dziecka do środka i pozwól mu dotykiem sprawdzić co skrywa pudełko-znikadełko. Ta zabawa rozwija koncentrację, logiczne myślenie a także dziecięcy zmysł dotyku.

Wystukajmy to razem

Zabawa  w stukanie jest bardzo prosta i niewymagająca. Stukaj w stolik lub w inny przedmiot dłonią, łyżką, patykiem lub czymkolwiek chcesz. Następnie poproś dziecko aby stukało tak samo jak Ty. Do tej zabawy możecie wykorzystać pokrywki, bębenek , trójkąt. Robienie hałasu spodoba się dziecku, a przy okazji rozwinie jego rytmiczność, koncentrację i umiejętność naśladowania.

Przesypywanie

Przesypywanie to świetna zabawa dla malucha. Najlepiej bawić się w nią przed planowanym odkurzaniem, wtedy nie trzeba przesadnie martwić się o sprzątanie. Do zabaw w przesypywanie można użyć:  fasoli, makaronu, kawy czy ciecierzycy. Najlepiej postawić przed dzieckiem różne miseczki, kubeczki i butelki. Warto również dać mu łyżeczkę. Oczywiście podczas tej zabawy trzeba sprawdzać, czy wszystko trafia do pojemników a nie przypadkiem do buzi malucha.

Robienie min do lustra

Małe dzieci uwielbiają przeglądać się w lustrze, chętnie robią miny i patrzą na swoje odbicie. Można wykorzystać to do gimnastyki buzi i języka – róbmy razem z dzieckiem śmieszne miny i dzióbki. Wysyłajmy sobie całusy i wyginajmy mięśnie twarzy w śmieszny sposób. Te ćwiczenia pomogą w rozwoju mowy dziecka.

Wyszukiwanki i znajdowanki

Na pewno macie w domu książeczki, które czytacie dziecku, prawda? A gdyby tak wykorzystać je do zabawy w znajdowanie szczegółów? To świetny i edukacyjny pomysł na wspólne spędzanie czasu. Przy takiej wspólnej lekturze można poćwiczyć spostrzegawczość, percepcję wzrokową i uczyć nowych wyrazów. Nie zapominajcie o tym, aby chwalić maluchy za każdym razem, kiedy zrobią coś poprawnie.

Dlaczego dzieci wolą zabawy przedmiotami dostępnymi w domu? Zabawki wyczerpują swoje możliwości bardzo szybko, a największe cuda powstają tak naprawdę z makaronu, ziaren i guzików. A bałagan , który przy tej okazji powstaje? No cóż…  To także jeden z wyrazów artystycznego rozwoju.

Trzymajcie się ciepło i przytulnie,
Ahoj! 

PODPIS



Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo