Dreambook. Dlaczego warto zapisywać marzenia?

Nie, nie będzie o myśleniu życzeniowym ani o żadnych magicznych mocach. Ale zapisywanie celów naprawdę sprzyja ich realizacji, dzieje się tak dzięki procesom psychologicznym, jakie zachodzą w naszych głowach.



Ważne, czy nie ważne?

Trochę tak jest, że dopóki nie zwracamy uwagi na nasze marzenia, zajmują one bliżej nieokreślone miejsce w naszym umyśle. Czasami nawet to samo, które zajmuje zeszłoroczny śnieg. Wpadają do wielkiego kubła z napisem "nieważne". Czy jest to dla nas korzystne w drodze do spełnienia naszych celów? Zapewne nie...

Słowo zapisane ma inną moc

Świadoma koncentracja uwagi na marzeniach owocuje tym, że mamy je zawsze przed sobą. Przestają być czymś nieokreślonym, a co więcej stają się celem, czyli czymś co ma się doczekać realizacji. Akt świadomej koncentracji na marzeniu ma miejsce np. wtedy, gdy zapisujemy je w odpowiednio przeznaczonym do tego zeszycie.



Co realnie zmienia zapisywanie marzeń?


  • Poprawia jakość życia - gdy okazuje się, że odhaczasz rzeczy z listy jako spełnione.
  • Zwiększa świadomość własnych potrzeb, przypomina o tym, by dbać o siebie i swoje sprawy
  • Pomaga bardziej pozytywnie patrzeć w przyszłość
  • Pomaga Ci mieć kontrolę nad własnym życiem

Jakie powinny być zapisywane marzenia?

Twoje. To najprostsza i najprawdziwsza z odpowiedzi. My ludzie mamy jednak to do siebie, że często włącza nam się wewnętrzny krytyk. Jesteśmy skłonni oceniać swoje marzenia i odrzucać je, jeszcze zanim zdążymy zapisać je na papierze. Powstrzymaj się. Zacznij zapisywać w formie listy do zrobienia. Codziennie. Chociaż jedną rzecz. A potem działaj. Nie jest ważne, czy zapiszesz na tej liście "podróż do Orlando" czy "kupić mikrofalówkę". To Twoje marzenia. Te małe i duże. To jest najważniejsze. Szanuj je wszystkie.

A może próbowałeś już zapisywania marzeń?
Jestem ciekawa Twojej opinii ;)
Daj mi znać w komentarzu co o tym myślisz.

Trzymaj się ciepło i przytulnie <3
Copyright © Mama Kapitan