TRYB JASNY/CIEMNY

Horyzont jest przereklamowany

Horyzont jest przereklamowany. Czasem to, co najważniejsze, mamy tuż pod nogami, a nie na linii horyzontu. Tu. Teraz.
📌

Horyzont jest przereklamowany

Mamy tę fascynującą, wręcz biologiczną skłonność do wypatrywania „czegoś więcej”. Stajemy na palcach, mrużymy oczy i skanujemy linię horyzontu w poszukiwaniu wielkiego sensu...
Kawa i jedzenie

Zamiast gonić za fatamorganą... 📎

Uświadomienie sobie, że surowa prawda leży dokładnie tam, gdzie nie chcieliśmy zaglądać, boli tylko przez pierwsze pięć sekund. Potem następuje ta dziwna, chłodna ulga. To jak zdjęcie za ciasnych butów po całym dniu udawania, że wcale nas nie obcierają.

✏️ Metafizyka progu własnego domu

Okazuje się, że „dobre rzeczy” wcale nie potrzebują fanfar. One po prostu są. Cierpliwie czekają, aż przestaniemy bawić się w dalekowidzów i zauważymy, że kawa wciąż jest ciepła.

Gdy w końcu spuściłam wzrok z horyzontu na własne podwórko, okazało się, że skarb leżał pod wycieraczką. Trzeba było tylko przestać patrzeć przez lunetę i po prostu otworzyć drzwi.

📚
Szukasz odpowiedzi na pytania, których nikt nie zadaje?
Zajrzyj do: "Czy moje plecy istnieją?"

Komentarze

Wybrane dla Ciebie

Copyright © Monika Pawelec