TRYB JASNY/CIEMNY

Własny biznes, czy to naprawdę taki luksus?

Mit „własnego biznesu” i luksus zamykania laptopa

Dlaczego etat uratował moją głowę przed terrorem „flow”.

Wiesz, co jest najbardziej męczące w byciu „na swoim”? To nieustanne ciśnienie, które nie zna świąt ani chorobowego. Niezależnie od tego, co dzieje się w Twoim życiu – czy karmisz dziecko, czy walczysz z migreną – algorytm mediów społecznościowych nie bierze jeńców. Musisz być widoczna. Musisz publikować, bo inaczej znikasz.

Mój urlop macierzyński w zasadzie nie istniał. Wkręcałam sobie, że karmienie piersią z telefonem w ręku i odpisywanie na maile to norma. Spędziłam z synem mnóstwo czasu, ale dzisiaj wiem, że na etacie też dałoby się to zrobić – tylko z czystszą głową.

Korpo-struktura vs. Ciągły chaos

W swoich pierwszych pracach unikałam korporacji jak ognia. Wydawało mi się, że to klatka, która zabije moją kreatywność. Nie byłam gotowa na tę dynamikę, tempo i ilość czynników, które trzeba brać pod uwagę. Dzisiaj patrzę na to inaczej. Etat daje mi coś, czego własna działalność nigdy nie potrafiła zapewnić: strukturę.

  • Radość z domykania zadań. Kiedy kończę projekt w zespole, czuję realną satysfakcję. Nie muszę się zastanawiać, czy to się "wyklika" – po prostu robimy swoje.
  • Zespół patrzy w jednym kierunku. Praca z ludźmi, którzy robią coś dłużej i lepiej od Ciebie, to najlepsza darmowa szkoła rozwoju.
  • Luksus braku flow. Na działalności, gdy nie masz weny, czujesz panikę. W korpo struktura niesie Cię nawet w te gorsze dni.

Dlaczego powrót na etat to nie krok w tył?

Istnieje szkodliwy mit, że jeśli robisz cokolwiek twórczego, to zawsze musi to prowadzić do własnego biznesu. TikToki i Instagramy próbują nam wcisnąć, że każde hobby trzeba przerobić na świetnie prosperującą markę osobistą. To kłamstwo, które prowadzi prostą drogą do wypalenia.

To nieprawda, że nie da się odnaleźć spokoju ducha na etacie. Działalność zawsze możesz stracić, pracę na etacie też. Różnica polega na tym, że etat daje Ci możliwość wykorzystania Twoich talentów bez konieczności myślenia o nich przez 24 godziny na dobę.

Twoja pasja nie musi na Ciebie zarabiać

Możesz pisać książki, malować czy projektować ogrody, pracując jednocześnie w korporacji. Etat to bezpieczny fundament, który sprawia, że Twoje hobby nie musi być obarczone presją opłacenia rachunków. To właśnie ta stabilizacja pozwala Twojej kreatywności oddychać, zamiast zmuszać ją do generowania zasięgów.

Chcesz odzyskać spokój w swoim chaosie?

Zajrzyj do moich książek – tam dzielę się tym, jak budować autentyczne życie.

Moje książki

Real Life • Monika Pawelec

Wybrane dla Ciebie

Copyright © Monika Pawelec