Cyfrowy minimalizm: Jak odzyskać swój mózg z rąk algorytmów?
Czy masz czasem wrażenie, że Twój telefon to nie narzędzie, ale mały, świecący wampir energetyczny? Wchodzisz „tylko na chwilę” sprawdzić pogodę, a budzisz się 40 minut później, scrollując filmy o tym, jak urządzić salon w stylu loftowym w Uzbekistanie.
Cyfrowy minimalizm to nie jest powrót do epoki kamienia. To odzyskanie kontroli nad własną uwagą w świecie, który chce ją nam ukraść i spieniężyć.
Przebodźcowani na własne życzenie?
Nasze mózgi nie ewoluowały tak szybko, jak technologia. Codziennie jesteśmy bombardowani narracją strachu, clickbaitami i armią „fałszywych ekspertów”. Mam serdecznie dość ludzi, którzy wypowiadają się z pozycji autorytetu w tematach, o których nie mają zielonego pojęcia.
Moja lista "Digital Detox"
Ekran w odcieniach szarości. Twój mózg przestanie widzieć w nim zabawkę.
Bezlitosna selekcja powiadomień. Zostaw tylko to, co niezbędne.
Tryb "Nie przeszkadzać". To Ty decydujesz, kiedy wchodzisz do sieci.
Wieczorna rutyna bez ekranu
Telefon ląduje poza sypialnią.
Książka, która karmi wyobraźnię, a nie lęki.
Jeśli czujesz, że chaos informacyjny utrudnia Ci życie, zajrzyj do moich publikacji. Piszę w nich o tym, jak ogarnąć chaos – nie tylko ten w portfelu, ale i ten w głowie.
Bądź offline - to luksus, na który Cię stać
Dekonsumpcja cyfrowa to luksus, na który Cię stać. Prawdziwe życie dzieje się tam, gdzie nie sięga zasięg Wi-Fi. Wybierz siebie.
