TRYB JASNY/CIEMNY

Copywriting: jak ojcowskie rady wpływają na moją pracę?

Tym razem #copyśrodę postanowiłam połączyć z Dniem Taty. Jako mała dziewczynka bardzo poważnie brałam sobie do serca wszystkie rady mojego Taty, nawet jeśli nie zawsze było to po mnie widać. Większość z nich (a może wszystkie), wpływa na życie, które nieustannie sobie tworzę w zaciszu mojego mieszkanka (no nie zupełnie, gromkie "Wlazł kotek na płotek" słyszę kilkanaście razy dziennie). Jak Tatowe rady mają się do mojej pracy i co do tego ma copywriting?

Copywriting - Tata mówi "nie utrudniaj sobie"

Jestem mistrzynią w wymyślaniu potencjalnych problemów. Z jednej strony, to całkiem niezła cecha, bo pozwala rozwiązać różne kwestie zanim zdążą się pojawić. Z drugiej strony, ta cecha potrafi naprawdę nieźle uprzykrzyć życie jeżeli wymknie się spod kontroli. Ale na szczęście jest też coś takiego jak medytacja, modlitwa, zioła i well-being. Grunt to trzymać na wodzy wszystkie swoje możliwości i niemożliwości również.

Utrudniane sobie to jeden z podstawowych błędów, który popełniają początkujący copywriterzy. Dlatego żeby się utrzymać w tym zawodzie, należy upraszczać swoje schematy działania. Tzn. mieć swoje sposoby na research, konstrukcję tekstów i własne strategie pracy. Wielokrotnie podkreślam, że w pracy copywritera bardzo ważny jest czas. Nie chodzi o to, by pracować byle jak i szybko, ale o to by pracować możliwie jak najbardziej efektywnie w czasie przeznaczonym na pracę. Warto wypracować sobie taki sposób pracy, aby był dostosowany do Twoich potrzeb i stylu życia.


"Rób tak, żeby Ci się chciało chcieć" -czemu to ważne w copywritingu?

Wbrew pozorom nie jest to wcale takie oczywiste, że człowiekowi czegoś się chce. Znałam w przeszłości osoby, którym się nie chciało i z tego, co wiem nie chce im się nadal - chyba, że chodzi o narzekanie, do tego zazwyczaj ustawiają się w kolejce. Rzecz w tym, że wielu ludzi ma wspaniałe pomysły, nie realizuje ich a później narzeka na to, że ktoś inny je zrealizował. I coś w tym jest.

Nawet nie umiem zliczyć ile tekstów napisałam na przestrzeni wszystkich tych lat. Czasem gubię się w ilości znaków zapisanych na przestrzeni jednego dnia lub tygodnia. Ale wciąż mi się chce to robić i wciąż coraz bardziej. Wielu początkujących copywriterów traci zapał, kiedy się okazuje, że w copywritingu też trzeba pracować, żeby mieć pieniądze. Umiejętności, dobry content i świadomy marketing to ładne hasła, ale za nimi kryje się również ciężka, systematyczna praca i nieustanny rozwój. A rozwój oznacza również to, że na drodze pojawią się różne wyzwania. Być może przejedzie też niejeden walec. Wbrew pozorom nie pojawia się po to, żeby Cię stłamsić, ale żeby Cię umocnić i zachęcić do dalszego rozwoju.

Tata mówi "nie dawaj się"!

I rzeczywiście nigdy się nie daję. Zawsze byłam uparta w swoich dążeniach, nawet jeśli droga prowadziła krętymi ścieżkami, w sposób niezrozumiały nawet dla mojego Taty. A jednak z biegiem lat, to wszystko się składa w całość. Kiedyś podstawową troską moich Rodziców było to, że chwytam się różnych rzeczy, ale ich nie kończę. W międzyczasie zawsze pisałam, ale teczka tekstów niedokończonych również istnieje. Zmierzam do tego, że w pracy copywritera ciągłe chwytanie się nowych rzeczy to podstawa. I dzisiaj robię to zawodowo.

Gdyby tak nie było, nie mogłabym tego samego dnia pisać tekstów medycznych, prawniczych i związanych z szaloną, acz ukochaną branżą IT. Programowania również próbowałam, ale nie czuję "bluesa" (jak na razie, ale wierzę, że to się jeszcze zmieni). Za to pisanie dla tej branży sprawia mi ogromną przyjemność, radość i daje okazję do nieustannego rozwoju na wielu płaszczyznach. Copywriting jak każda praca ma swoje blaski i cienie, ale to jak poradzimy sobie w tych sytuacjach, w których na chwilę zajdzie słońce - zależy tylko i wyłącznie od nas. Konsekwencja i ciągły rozwój to dobry duet, a kiedy pada deszcz zwyczajnie warto rozłożyć parasol i iść dalej.

Trzymajcie się zdrowo i nie dawajcie się,

Cześć!


PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!

Wybrane dla Ciebie

instagram @_daje.slowo_monika.pawelec

Copyright © Daję Słowo