Czemu nie warto przegrzewać dziecka?

Każdy rodzic pragnie zadbać o zdrowie swojego dziecka. Nic dziwnego, że kiedy tylko pojawią się pierwsze oznaki zbliżającej się jesieni, sięgamy do szafy po cieplejsze ubrania. Jednak nie należy z tym przesadzać. Jakie konsekwencje dla zdrowia dziecka ma przegrzanie?

jesien-dziecko
Photo by Scott Webb on Unsplash

Układ odpornościowy dojrzewa powoli

Układ odpornościowy kształtuje się przez całe dzieciństwo. Dojrzewa dopiero w okolicy 12stych urodzin. Przez te wszystkie lata uczy się rozpoznawać chorobotwórcze drobnoustroje. W naszym organizmie funkcję ochronną pełnią leukocyty. Kiedy układ immunologiczny działa sprawnie, potrafią z łatwością pokonać bakterie i wirusy.

Konsekwencje przegrzewania

Organizm od początku przyzwyczajony do niższych temperatur lepiej poradzi sobie z patogenami. Przegrzewanie zaburza termoregulację i sprawia, że nawet lekki jesienny wiatr może wyziębić dziecko. Warto zauważyć, że starsze dzieci (chodzące) są w ciągłym ruchu, więc powinny być ubrane lżej niż dorośli. Z powodu ciągłej aktywności fizycznej, w większości przypadków jest im o wiele cieplej, niż nam.

Hartowanie na odporność

Hartowanie to jeden z najstarszych sposobów nabierania odporności. Spacery niezależnie od pogody są bardzo ważne. Nawet w deszczu można przecież bawić się świetnie. Jednak uwagę powinniśmy zwracać też na warunki panujące w mieszkaniu. Należy często otwierać okna i wpuszczać do domu zimne powietrze, szczególnie rano i wieczorem.

Niskie temperatury na alergię

W niskich temperaturach łatwiej jest zminimalizować alergiczne zmiany skórne. Naskórek w tym czasie nie swędzi, a rany goją się szybciej. Jednak to nie wszystko. Chłód poprawia także krążenie i dotlenia tkanki ciała, powodując tym samym zahartowanie organizmu.

Chłód na przeziębienie

Niejednokrotnie zdarza się, że pediatrzy zalecają wychodzić z dziećmi na spacer, nawet gdy te są przeziębione. Okazuje się, że chłodne powietrze pomaga szybciej pokonać przeziębienie, a nawet łagodzi skutki alergii, np. kaszel. Dzieje się tak dlatego, że zimne powietrze obkurcza naczynia krwionośne, powodując zmniejszenie obrzęku śluzówki nosa i ułatwiając oddychanie.

Umiar jest najważniejszy

Dzieci najczęściej przegrzewamy z troski. Wydaje nam się, że ciepło uchroni je przed infekcją. Jest to przekonanie, które w naszym społeczeństwie panuje od lat. Warto jednak i w tym zachować umiar. Zamiast przegrzewać, hartujmy i razem z naszymi dziećmi cieszmy się każdą pogodą.

Trzymajcie się zdrowo,
Cześć!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo