Jak pokonać potwora z szafy? Sprawdzone sposoby na potwory

Strach przed potworami to bardzo częste zjawisko wśród dzieci. Potwory wychodzą z szafy, spod łóżka, a czasami oczekują na dzieci w pustym pokoju. Ten strach zignorowany przez rodzica może przerodzić się w fobię. Dlaczego nie powinniśmy lekceważyć potworów z szafy?

Nagły początek

Lęk przed potworami zazwyczaj zaczyna się niepozornie. Bez żadnych oznak i ostrzeżeń, nagle z dnia na dzień dziecko zaczyna się bać. Zdarza się, że jest to efekt przypadkiem zasłyszanej rozmowy dorosłych, a innym razem efekt strasznej bajki albo filmu. Nie zawsze jednak tak jest. Czasami po prostu się zaczyna.

Dziecko z dnia na dzień nabiera przekonania, że pod łóżkiem albo w szafie siedzi potwór. Czasami boi się nawet wejść do pokoju. Gorzej śpi w nocy i staje się nerwowe. Bywa, że strach jest tak duży, że dziecko zaczyna płakać. Rodzicom nie pozostaje nic innego, jak walka z potworami.

Sposób na potwory

Rozwiązanie jest dosyć banalne, ale bardzo często skuteczne. W dzień, w miłej i sympatycznej atmosferze należy poprosić dziecko aby narysowało potwora, którego się boi. Ten zabieg ma istotny wymiar psychologiczny. Polega on na tym, że dziecko po raz pierwszy w przyjaznym i zaufanym środowisku skonfrontuje się ze swoim strachem.

Zadaniem rodzica jest w tej sytuacji ośmieszenie potwora. Np. "Zobacz, przecież ten potwór ma takie krótkie rączki, na pewno nie potrafi nawet ubrać sobie butów". Zadaniem rodzica jest więc obdarcie potwora ze straszności za pomocą śmiechu! Ważne jest jednak to, aby śmiać się z potwora, a nie z rysunku, który wykonało dziecko. 

Najstraszniejszy jest strach nienazwany

Dlatego należy koniecznie nadać potworowi imię. Najlepiej, żeby to dziecko nazwało potwora. Po co? Przyznajcie, że potwór z szafy brzmi strasznie. Edek, już niekoniecznie. Raczej nie usłyszycie od dziecka tekstu "Boję się, że przyjdzie Edek i mnie zje". No właśnie! O to chodzi. Jeśli Wasze dziecko boi się pająków, możecie zastosować tą samą sztuczkę. Pająk być może jest straszny, ale pająk Zbyszek - o wiele mniej. 

Rozmawiaj mądrze

Nie mów: "Nic tam nie ma, nie bój się!" bo nawet jeśli dla Ciebie nic tam nie ma, to z perspektywy dziecka jego strach jest całkiem realny i uzasadniony. Dla Ciebie jest to coś niepoważnego, ale dla dziecka to może być bardzo ważne. Bagatelizując dziecięcy strach możesz wpędzić swoje dziecko w poczucie winy. Ono jest przecież pewne, że w szafie siedzi potwór, równocześnie czuje, że nie spełnia Twoich oczekiwań skoro widzi coś, czego według Ciebie nie ma.

Nie zgrywaj bohatera. Powiedz dziecku, że strach to normalne zjawisko. Przyznaj się, że Ty też czasami się boisz. Nie zawstydzaj dziecka. Ono ma prawo czuć to, co czuje bo emocje nawet takie jak strachy, czy lęki są czymś normalnym. Często jest tak, że osoby, które w dzieciństwie były zawstydzane, w dorosłym życiu boją się wyrażać własne emocje i ostatecznie mają niższe poczucie własnej wartości. Są przekonani, że nie mają prawa do pewnych uczuć, czy stanów, bo takie wzorce otrzymali w dzieciństwie.

Zrób spray na potwory

Spróbuj najpierw metod, które opisałam powyżej. Najlepiej zastosować je wszystkie razem. Aby dodatkowo wzmocnić efekt, sięgnij po spray na potwory. Czego potrzebujesz aby zrobić tę magiczną miksturę?
  • Butelki z atomizerem
  • Wody z kranu
  • 2 kropel olejku eterycznego 
Wybierając zapach kieruj się upodobaniami dziecka, ale równocześnie zadbaj o to, aby zapach był delikatny. Nie chodzi o to, żeby narzucać maluchowi: "Psiknij raz i wystarczy!". To ma być broń masowego rażenia i jeśli dziecko poczuje się przez to bezpieczniej, ma wypsikać całą butelkę. Żeby eksperyment się udał, nie możesz mieć o to pretensji. Dlatego bardzo ważny jest delikatny zapach. Nie chodzi przecież o to, żeby przez walkę z potworem wszystkich domowników rozbolały głowy.
Żeby dodać sprayowi na potwory jeszcze więcej mocy, możesz razem z dzieckiem stworzyć etykietę, którą wspólnie nakleicie na butelkę. Możecie narysować na niej np. przekreślonego potwora.

Pamiętajcie, że człowiek uczy się przede wszystkim przez doświadczenie, a nie przez zasłyszane formułki, czy monologi.

Jakie są Wasze doświadczenia z potworami z szafy?

Trzymajcie się ciepło i zdrowo, 
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Mama Kapitan