Macierzyństwo z Markiem Aureliuszem

Marek Aureliusz był Rzymskim Cesarzem. Często powtarza się, że urzeczywistnił się w nim platoński ideał władcy-filozofa sprawiedliwie i mądrze rządzącego swoim ludem. Filozofia Marka Aureliusza jest jednak uniwersalna i z powodzeniem można zastosować ją do różnych dziedzin życia. W tym wpisie, posługując się cytatami z Rozmyślań, pokażę Wam jak można zastosować ją do macierzyństwa.


Bądź wytrwała i nie myśl zbyt wiele

Wytrwałość w trudach, i poprzestawanie na małym, przykładanie ręki do pracy i niezajmowanie się zbyt wielu sprawami na raz.
Mamy znane są z tego, że mają bardzo wiele spraw. Oczywiście nie tylko mamy, tatowie również, ale jako, że doświadczenie macierzyństwa znam z autopsji będę pisała właśnie od tej strony. O ojcostwo trzeba by było zapytać mojego Męża. Kto wie, może i taki wpis kiedyś poczynimy.

Mama, która  jest ciągle zabiegana i myślami gdzie indziej, jest nieustannie sfrustrowana. Denerwuje się wtedy, gdy sytuacja wcale tego nie wymaga i koncentruje się na rzeczach, które z punktu widzenia uniwersum wszystkich jej spraw, wcale nie są aż tak ważne. Zamiast planować przyszłość na następny tydzień, czy rok, o wiele lepiej jest skupić się na  drobnych krokach i dobrym wykonywaniu tego, co jest do zrobienia.

Nie czekaj na pochwały

Ty zaś - mówię - po prostu i dobrowolnie wybierz to, co lepsze, i tego się dzierż: "Lepsze to, co pożyteczne". To, co ci korzyść przynosi  jako istocie rozumnej, pielęgnuj; co zaś jako stworzeniu, tego zaniechaj i zachowaj sąd swój wolnym od zaślepienia.
Rób to, co masz do zrobienia nie ze względu na pochwałę, czy potrzebę bycia zauważoną, ale ze względu na to, że jest to Twoja sfera, za którą jesteś odpowiedzialna. Wszystko, co w tym zakresie zrobisz prędzej, czy później przyniesie owoce i ubogaci Cię jako człowieka. Jeśli ciągle będziesz czekać na docenienie, czy pochwały, stracisz z oczu to, co naprawdę jest ważne.

Jeśli czegoś nie potrafisz, nie bój się prosić o pomoc

Nie wstydź się korzystać z obcej pomocy. Twoim bowiem obowiązkiem jest wykonać swe zadanie, jak je  ma żołnierz przy zdobywaniu twierdzy. Cóż masz zrobić, jeżeli sam nie potrafisz wdrapać się  na szaniec, bo kulejesz, a przy pomocy innego to możliwe?
Jesteśmy matkami, ale nikt  nie wymaga od nas doskonałości. Zazwyczaj jest to jarzmo, które same nakładamy na siebie. Zaczyna się już od narodzin dziecka, gdy zamiast odpoczynku w czasie, gdy dziecko ma drzemkę, my wybieramy sprzątanie i pracę na pełnych obrotach. Rzecz w tym, że nikt nie wymaga od nas żebyśmy wszystko potrafiły i ze wszystkim dawały radę. Czasami naprawdę lepiej jest poprosić o pomoc, niż padać ze zmęczenia. Nie musi to być wcale równoznaczne z przyznaniem się do swoich słabości, bo człowiek mądry zna swoje granice i cenę, jaką niesie zaniedbanie swoich podstawowych potrzeb.

Filozofia drobnych kroków

Konieczne zaś jest pamiętać o tym, że i zajęcie się każdą sprawą ma swoją wartość i miarę. Albowiem nie będziesz czuł niezadowolenia wtedy, tylko gdy będziesz się zajmował rzeczami wagi drobniejszej, nie więcej, niż należy.
Umiejętność priorytetyzowania pozwoli Ci oddzielić to, co naprawdę ważne, od tego, co nie jest tak istotne. Zachowanie odpowiedniej wagi pomiędzy tymi sprawami, wpłynie pozytywnie na Twój nastrój  i spowoduje, że sprawy drobniejszej wagi nie będą odwracać Twojej uwagi od tych ważniejszych, które faktycznie wymagają więcej zaangażowania i czasu.

To co ważne, zawsze bywa pilne. To,  co pilne, rzadko bywa ważne (Dwight Eisenhower)

Żal jest jakoby naganą siebie samego, że zaniedbało się jakiejś rzeczy pożytecznej. Dobro zaś, jest ze swojej istoty pożyteczne i starać się o nie powinien mąż zacny i dobry. A mąż zacny i dobry nigdy nie żałowałby, gdyby zaniedbał jakiejś rozkoszy. Nie jest więc rozkosz ani pożyteczna, ani dobra.
W tym cytacie myśl Marka Aureliusza łączy się z tzw. macierzą Eisenhowera, która temu drugiemu pozwoliła wzbić się na szczyty produktywności. Sprawy pilne, to takie, które wymagają natychmiastowego załatwienia. Zwykle nie wymagają większego zaangażowania. Natomiast sprawy ważne mają największe znaczenie z punktu widzenia długoterminowych celów. To, co ważne rzadko wymaga natychmiastowego działania i dlatego,bardzo często wybieramy sprawy pilne, zamiast spraw ważnych. Tymczasem, tylko sprawy ważne decydują o jakości naszego życia. Sprawy pilne to tylko wypełniacze czasu, które wydają się ważne, ale na dłuższą metę wcale takie nie są. Przed podjęciem jakiegokolwiek działania dobrze jest zadać sobie pytanie Marka Aureliusza: czy będę żałować jeśli tego nie zrobię?

Miej w życiu swój cel

Czemu cię zajmuje to, co się dzieje poza tobą? Zapewnij sobie chwilę wolną do nauczenia się czegoś dobrego i przestań błądzić w koło. Innego też rodzaju błądzenia należy uciekać. Albowiem i ci są szaleni, którzy życie strawili w pracy, jeżeli nie mają celu, ku któremu kierują popędy wszelkie i w ogóle swoje myśli.
Dlaczego posiadanie własnego celu jest takie ważne? Mam nieodparte wrażenie, że dochodzi do wielu wynaturzeń wtedy, kiedy właściwe wychowanie dziecka staje się celem samym w sobie, a nie czymś co odbywa się w naturalny, spokojny sposób. O co chodzi? Jeśli Twoje cele są jedynie wychowawcze to prędzej, czy później wpadniesz w sidła autorytaryzmu i odbijesz swoje frustracje na dziecku, bo prędko okaże się, że dziecko nie zawsze podąża za Twoim tokiem myślenia. I nie świadczy to wcale o tym, że Twoje podejście do wychowania jest złe, a jedynie o tym, że jest to drugi człowiek, który ma swój świat. Nie zapominaj, że Twoje dziecko ma takie samo prawo do różnych nastrojów i dąsów jak Ty. Ma prawo wstać lewą nogą i mieć gorszy dzień, to jest coś, co leży w naszej naturze, a nie coś, na co trzeba zasłużyć w toku dojrzewania.

Nie bądź swoim własnym ogranicznikiem

Jeżeli coś jest dla ciebie bardzo trudne, nie sądź, że to jest niemożliwe dla człowieka w ogóle. Owszem, miej to przekonanie, że co jest możliwe dla człowieka i zwykłe, to i dla ciebie jest możliwe do osiągnięcia.
Nie zapomnę tego, jak usłyszałam od mojej szwagierki tekst: jak zostaniesz mamą to zapomnij o czytaniu, to niemożliwe. Mój umysł od razu się przed tym zbuntował i poczułam na swojej twarzy chlast białej rękawicy zachęcającej do pojedynku. I wiecie co? W pierwszym roku życia mojego dziecka przeczytałam spokojne ponad 60 książek. Wcale nie po to, żeby komuś coś udowodnić, ale dlatego, że chciałam dalej to robić i wiedziałam, że mogę, dopóki nie postanowię sobie, że jest to niemożliwe. Zauważcie, że nikt nie nakłada na nas rozmaitych niemożliwości z  taką siłą, z jaką nakładamy je na siebie sami. Zamiast szukać przeszkód, skupiać się na trudnościach, po prostu myślmy o rozwiązaniach! Zaraz powiecie to nie jest takie proste i uruchomicie kolejną lawinę wymówek, które pozwolą Wam pozostać w strefie komfortu i nic nie zmieniać. Pytanie tylko, po co chcecie to sobie robić?

Myśl częściami

Każdy obowiązek składa się z pewnych jakby części. O te dbać należy, a spokojnie i bez gniewu wobec niezadowolonych z ciebie wypełniać po prostu zadanie, które masz przed sobą.
Każdy obowiązek składa się z części, nie ważne, czy chodzi o zmianę dziecku pieluchy, czy o ugotowanie obiadu dla całej rodziny. Patrzenie całościowe na sprawy do zrobienia, może czasami przytłoczyć, ale jeśli skupimy się na mniejszych krokach, nagle okazuje się, że obowiązki dzieją się same, a my jesteśmy bardziej zadowoleni.

Miej swoje sposoby i czerp siłę z wewnątrz

W korzystaniu z zasad trzeba być podobnym do zapaśnika, nie gladiatora. Gdy ten bowiem miecz, którym włada rzuca - ginie, tamten zaś ma zawsze rękę i nic innego nie potrzebuje jak ją zacisnąć.
Na wszystko dobrze jest mieć swoje sposoby i modyfikować je w zależności od potrzeby. Jeśli sposób A zawiedzie, wówczas sięgamy po sposób B. I tak dalej. Nie ważne, czy pracujesz zawodowo, czy nie. Nawet opiekując się w domu dzieckiem potrzebujesz swoich procedur i zasad na wypełnianie obowiązków. Dzięki temu unikniesz poczucia przytłoczenia i braku kontroli.

Rozmyślania Marka Aureliusza zawierają bardzo wiele wartościowych myśli, które przełożone na język współczesny mogą stanowić świetną podstawę do zrównoważonego, a równocześnie efektywnego działania. Z całego serca polecam Wam dzieło tego myśliciela. 

Trzymajcie się ciepło i przytulnie,
Ahoj!
PODPIS

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Daję Słowo