TRYB JASNY/CIEMNY

Dziękuję i zapraszam ponownie – lekka książka na leniwy wieczór 🚿📖

Jeśli potrzebujesz książki typu „zero dramy, dużo relaksu”, to „Dziękuję i zapraszam ponownie” spełni swoją rolę. Pociąg? Wanna? Kolejka w przychodni? Nada się.



Trzech na jedną – i żadnego ideału 🤷‍♀️

Urszula to 30-letnia singielka, która nie gra w planszówki, ale życie i tak podrzuca jej trzech kandydatów do tytułu „tego jedynego”. Każdy z nich to osobna historia, a Urszula próbuje ogarnąć rzeczywistość, która momentami bardziej przypomina kabaret niż romantyczny film.


Czy warto?

Tak, jeśli szukasz książki, która nie udaje literatury wielkiej, ale za to spełnia swoją funkcję: odprężenie, zabawa, zero zgryzów. Nie, jeśli masz alergię na obyczajówki. Wtedy... lepiej sięgnąć po coś, co Cię nie uczuli.


A jeśli chcesz książkę z pazurem, ale i głową?

Sięgnij po jedną z moich:

Podsumowanie bez słodzenia

„Dziękuję i zapraszam ponownie” to czytadło. Z tych dobrych. Nie udaje czegoś, czym nie jest. I dobrze. A jeśli chcesz się zainspirować czymś autorskim, co nie przyszło z taśmy – zajrzyj do linków wyżej. Tam też jest lekko. Ale z twistem.

Wybrane dla Ciebie

Copyright © Monika Pawelec