Zwierzęta wokół nas

Uwielbiamy kolorowe, wesołe książeczki dla dzieci. A przede wszystkim takie, w których jest na czym zawiesić oko. Z zachwycającą ilością szczegółów, o których możemy sobie porozmawiać i które możemy sobie wzajemnie pokazywać.

Śrubkowe szaleństwo montessori

Zanim odezwą się w Was normalne rodzicielskie odruchy, chciałabym zaznaczyć, że ta zabawa powinna się odbywać tylko pod nadzorem rodzica. Nie, nie zostawiamy naszego Synka ze śrubkami w rękach. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna z jego ulubionych zabaw.

Cud Miód! Nowa ulubiona gra

Jeśli obserwujecie mnie od dłuższego czasu, to wiecie zapewne, że jestem miłośniczką gier od Granny. Wprost uwielbiam Super Farmera i mogłabym w niego grać godzinami.Od niedawna, mam też nową ulubioną grę. A jest nią Cud Miód.

Kropkowane obrazki. Prosta rozrywka dla rodzica i malucha.

Naszą przygodę z malowaniem rozpoczęliśmy tak naprawdę od kropkowanych obrazków. Inspirację znalazłam oczywiście na Pinterest, i w ten sposób powstało już kilka laurek na różne okazje. Nieważne, czy jesteś mamą chłopca, czy mamą dziewczynki. Jestem pewna, że znajdziesz sposób, by zainteresować tą zabawą swoje dziecko.

Cholera i inne choroby

Tym optymistycznym akcentem witam się z Wami we wpisie w czwartkowy wieczór. To specyficzna książka, której zadaniem jest wyjaśnienie najmłodszym specyfikacji niektórych chorób. Temat wydaje się osobliwy, z pierwszego wrażenia być może trochę nie dla dzieci, ale nie dajcie się zwieźć.

Jesienne spacery z dzieckiem, jak uprzyjemnić sobie to wyjście?

Jesień to dla wielu trudna pora roku kojarząca się głównie z depresją i bezsensem życia. Tak jednak być nie musi, jeśli odpowiednio się przygotujemy i spróbujemy ze swojej strony to przełamać. Jesienna pogoda też często zniechęca rodziców do spędzania czasu na dworze ze swoimi dziećmi. To również warto przełamać, opiszę Wam jak możecie to zrobić ;)

Słodka bajka Joanny Jagodzińskiej

Szczerze mówiąc podczas lektury bardzo obawiałam się o morale głównej bohaterki Laury. Na końcu, okazała się być ona jednak całkiem cwana, ale niekoniecznie w dobrym sensie. Czytaliśmy tę bajkę dzisiaj rano i był to jeden z najdziwniejszych poranków mojego życia.

Balansujące drzewko, bo lubimy bawić się klasycznie



Przemysł zabawkowy w dzisiejszych czasach szaleje, wymyślając coraz to nowe zabawki z milionem funkcji, świszczące, tańczące, a nawet pachnące określonym zapachem. Tymczasem, często okazuje się, że to właśnie proste rozwiązania najbardziej cieszą najmłodszych.

Jesienne zabawy na dworze. W co i jak się bawić z najmłodszymi?

W tym wpisie opowiem Wam co robimy, kiedy w jesienne dni wychodzimy na dwór. Mam nadzieję, że pomoże Wam to nieco w obmyślaniu zabaw dla najmłodszych. Pamiętajcie, że nasz Synek ma w tej chwili kilkanaście miesięcy - więc wypowiadam się z punktu widzenia tej grupy wiekowej.

Skarpetkowe love i Banda Czarnej Frotte

Mój Mąż regularnie śmieje się ze mnie, że jego skarpety są zjadane przez naszą pralkę. Bardzo możliwe, że nasz Bosch uważa je za wyjątkowo smaczne. Jeszcze bardziej prawdopodobne, że przeżywają niezwykłe i emocjonujące przygody!

Zabawa w detektywów

Widząc różne zainteresowania naszego Synka staram się je później wykorzystywać w naszych zabawach. Ostatnio jesteśmy w fazie chowania rzeczy w różnych miejscach. Niektórych rodziców ta faza pewnie trochę drażni, ja natomiast uważam, że zamiast się denerwować, lepiej się zastanowić jak to twórczo wykorzystać.

Z każdej perspektywy

Oczami dziecka, oczami mamy  to świetna książka ukazująca sytuacje z życia codziennego z różnych perspektyw. Skrótowo, acz konkretnie wprowadzająca w emocjonalny świat dziecka. Niesamowicie mądra i przenikliwa.

Mały Atlas Zwierzaków Ewy i Pawła Pawlaków i radość uczenia się świata

Uwielbiam edukacyjne książki dla dzieci, a zwłaszcza takie, które swoją formą pokazują, że nauka może być przyjemna i naprawdę da się z niej zrobić świetną zabawę. Mały Atlas Zwierzaków z pewnością zalicza się do tej puli. Pochylmy się wspólnie nad tą lekturą.

Tęcza w probówce

Jestem miłośniczką edukacji poprzez zabawę i naprawdę uwielbiam eksperymentować. Już teraz zarażam tą pasją swojego Synka. Tym razem sięgnęliśmy po zabawkę Tęcza w Probówce od Funiversity. Zabawka jest przeznaczona dla dzieci powyżej szóstego roku życia, ale już teraz postanowiłam pokazać naszemu Synkowi to niezwykłe zjawisko.

Jak usiedzieć w domu, gdy na zewnątrz deszcz i plucha? Zabawy z dzieckiem

Na początku przyznam się Wam, że generalnie jestem zwolenniczką wychodzenia z dzieckiem niezależnie od pogody. Choć oczywiście są takie dni, kiedy z jakiegoś powodu rezygnujemy. A są też takie dni, w które wychodzimy kilka razy w ciągu dnia. Jednak dobrze być przygotowanym również na tą niekorzystną ewentualność. Zwłaszcza, że zabawki szybko się nudzą.

Mama i ja - pierwsza gra dla dziecka

Jeszcze jakiś czas temu zastanawiałam się, czy to dobry moment na pierwsze gry dla Synka, a teraz? Nie ma się co zastanawiać, bo Maksio bardzo dobrze ogarnia puzzle. Zaczęliśmy od jednoelementowych puzzli, a teraz wchodzimy na etap dwuelementowych.

Tajemnice dla dzieci i młodzieży

"Tajemnica starego witraża" to cykl opowieści o niezwykłych przygodach nastolatków. W tej grupie najważniejszą rolę pełni Marta, dziewczyna o nadprzyrodzonych zdolnościach. To historie z dreszczykiem, których akcja rozgrywa się w Polsce.

Wyspa Smoków, rodzinna rozgrywka

Tym razem mam dla Was kilka słów na temat gry Wyspa Smoków. Podchodziliśmy do niej parokrotnie testując różne warianty i sprawdzając co myślimy na jej temat. Myślę, że jest to gra, która bardziej zainteresuje dzieci, niż osoby dorosłe...

Rekinowy naukomiks

Nie ukrywam, że z tą formą spotykam się po raz pierwszy. Tzn… Nie z komiksem oczywiście. Czytałam Supermana, Batmana, Giacomo C, Kajtka i Koka, Kajko i Kokosza, Asterixa a także wiele innych. I od czasu do czasu nadal czytam komiksy, choć nie ukrywam, że trudno mi trafić na coś dobrego, a jestem uczulona na bzdury. Naukomiks, to jednak coś zupełnie innego. To wiedza ubrana w komiks.

BLW – daj dziecku wybór


W jednym z wcześniejszych wpisów pisałam już o BLW, więc pozwólcie sobie, że podaruję sobie obszerniejszy wstęp na ten temat. W skrócie mogę powiedzieć, że jest to metoda żywienia dzieci, kształtująca samodzielność i świadomość różnorodności posiłków, a także formy ich podania.
Copyright © Mama Kapitan