5 pomysłów na prezenty na Dzień Babci i Dzień Dziadka

Nie zawsze udaje się z odpowiednim wyprzedzeniem pomyśleć o prezencie dla dziadków. A wiem coś o tym, bo w tym roku z powodu dużej ilości pracy trochę przegapiłam styczeń. Obudziłam się w piątek, ze świadomością, że muszę ogarnąć jakiś prezent. Ale uwaga! Nie podam Wam mojego tegorocznego pomysłu, bo moi rodzice czytają tego bloga i nie chciałabym aby dowiedzieli się co dostaną.


Prezenty z duszą

Niespecjalnie lubię takie prezenty robione na jedno kopyto. Dlatego nikt nie dostanie ode mnie kubka z napisem: Najlepszy człowiek na świecie czy coś w tym rodzaju. Nie znoszę sztampy i takiego kadzenia sobie na wzajem. Zwłaszcza wtedy, kiedy np. tak nie uważam. O wiele fajniejsze są prezenty z duszą. To może być np. rękodzieło jakiegoś początkującego artysty.

Ale nie mam na myśli, kogoś kto lepi wielkie gipsowe cudaki. W życiu bym czegoś takiego nie kupiła, bo sama nie lubię kurzołapów i jeśli coś ma być tylko ładne, to wolę żeby takie było, ale jak najdalej ode mnie. Jak ktoś mi daje w prezencie figurkę albo jakiś inny klamot, cóż to zazwyczaj znaczy tyle, że tak naprawdę to się nie znamy, a przyjaźń nie potrwa długo.

Ale uwaga! Da się kupić rzeczy z duszą, które są równocześnie użytkowe. Mogą to być naturalne plecionki, albo inne projekty rękodzielnicze, które oprócz tego, że są wyjątkowe, po prostu do czegoś służą. Babcie i Dziadkowie zazwyczaj cieszą się z tego typu prezentów. Dlaczego? Bo przez całe życie uzbierali już tyle rzeczy, że coś co służy kompletnie do niczego poza staniem i kurzeniem się, wcale nie wprawi ich w dobry humor.

Segregator wspomnień

To jest mój pomysł z zeszłego roku. Kupiłam dwa segregatory dla jednych i drugich dziadków mojego Syna. Każdy segregator obkleiłam biało-czarnymi rysunkami, które w przyszłości mój Synek będzie mógł pokolorować. Do segregatora włożyłam jedną kartkę z życzeniami i ze zdjęciem Maksa. To dopiero początek. I w tym roku dziadkowie dostaną drugą laurkę, tym razem już własnoręcznie namalowaną przez Maksia.

Nie zdradzam w ten sposób żadnej tajemnicy, bo spodziewają się tego. Takie było założenie segregatora wspomnień. Co roku dostaną jedną kartkę, którą mają za zadanie wpiąć do segregatora. Oczywiście mogą tam wpinać także inne prezenty od naszego Syna - to już pozostaje w ich decyzji. Niemniej jednak to fajny prezent, ponieważ jest prosty, długoterminowy i pozwala dziadkom poczuć się wyjątkowo.

Ładnie opakowana herbata

Herbata zawsze się sprawdza. Zwłaszcza sypana. Jest to prezent, który w odpowiednim opakowaniu wygląda świetnie. A jeśli chcemy iść o poziom wyżej, możemy zaprojektować własnoręczne plakietki w Canvie, które będą wyglądały pięknie i mocno spersonalizują dany prezent. Wystarczy chlapnąć nadrukiem: Herbatka na Dzień Babci. Albo cokolwiek innego, albo: Najlepsza Babcia na świecie. Tylko pamiętajcie, że jak dacie taki napis obydwu babciom to już robi się z tego nieprawda, jeśli z założenia tylko jedna z nich jest najlepsza :D

Jeśli kupujecie prezenty dla babć, które uwielbiają małe, zdobione słoiczki to pamiętajcie, że możecie przesypać herbatę do takiego opakowania, a wtedy radość będzie prawdopodobnie jeszcze większa. Jakby nie było to takie dwa w jednym.

Książki wspomnień!

To świetny prezent, polegający na tym, że babcie i dziadkowie mają za zadanie odpowiadać na pytania, a następnie zwrócić książkę wnuczętom po to, aby Ci drudzy czegoś się od nich dowiedzieli. Prezent moim zdaniem jest świetny, chociaż... Nie dla każdego. Dałam taką książkę jednej z moich Babć, a że ona akurat nie cierpi pisać (chyba, że chodzi o krzyżówkę), to prezent odbija mi się czkawką do tej pory :D Dlatego dobrze się zastanówcie, czy książka wspomnień trafi w gusta Waszych dziadków i dziadków Waszych dzieci.

Kosz prezentowy

Ale nie tam jakiś ze sklepu, tylko samodzielnie skomponowany. Najlepiej zacząć od kupienia ozdobnych koszyków w Pepco, do których będziemy wkładać wybrane smakołyki. Koniecznie muszą to być takie rzeczy, które dziadkowie i babcie lubią najbardziej. Muszą trafić w ich indywidualne gusta, aby prezent był możliwie jak najbardziej spersonalizowany.

Oczywiście do tych wszystkich prezentów obowiązkowo, laurka! W tym roku nie podpowiadam Wam pomysłów na DIY prezenty większego kalibru bo mój Synek jeszcze nie jest na tyle duży, by porywać się na większe projekty. Dlatego znaczną część prezentów ogarniam ja ;) 

Trzymajcie się ciepło i przytulnie!
Ahoj!
PODPIS



Jeśli chcesz być na bieżąco, zapisz się koniecznie na mój Newsletter!
Copyright © Mama Kapitan